Reklama

Kartuzy będą miały plażę! Jest olbrzymia dotacja na oczyszczenie jezior

To historyczny moment dla stolicy Kaszub - po wielu latach starań i zabiegów kartuskie jeziora znów będą czyste. Gmina Kartuzy pozyskała na ich oczyszczenie i rekultywację olbrzymią kwotę - niespełna 45 milionów złotych. Koszt całego przedsięwzięcia szacuje się natomiast na prawie 55 milinów złotych. Jak zapewnia burmistrz najprawdopodobniej już za cztery lata mieszkańcy miasta i turyści będą mogli cieszyć się z wypoczynku na kartuskiej plaży.

Od momentu złożenia wniosku o dofinansowanie minął już ponad rok, jednak warto było czekać, gdyż został on pomyślnie rozpatrzony. Gmina Kartuzy zdobyła z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej aż 44.741.387,85 zł na projekt "Kompleksowa rekultywacja jezior: Mielenko, Karczemne, Klasztorne Małe i Klasztorne Duże w Kartuzach". Jego całkowity koszt to 54.765.203,67 zł.

- Gmina Kartuzy uzyskała w konkursie wynik, który nam pozwolił nam pozyskać prawie 45 mln na rekultywację naszych jezior. W przyszłym roku Kartuzy będą świętować 100-lecie powrotu do Macierzy. Myślę, że to wydarzenie wpisuje się idealnie na 100-lecie dla naszego miasta i środowiska. Mam nadzieję, że Kartuzy będą mogły znów być miastem turystycznym i powrócimy do tradycji uzdrowiskowej - powiedział burmistrz Mieczysław Gołuński.

W ramach przedsięwzięcia z Jeziora Karczemnego zostanie wydobyty i unieszkodliwiony osad. Fosfor we wszystkich czterech jeziorach zostanie inaktywowany, czyli strącony z toni wodnej i zablokowaniu w osadach dennych oraz zwiększeniu ich zdolności sorpcyjnych. Wszystkie zbiorniki poddane zostaną też biomanipulacji. Wzdłuż całego Jeziora Klasztornego Małego powstanie promenada (z większości już korzystamy), a wzdłuż Strugi Klasztornej powstanie ścieżka. Na terenie gminnej oczyszczalni ścieków w Kartuzach rozbudowana i zmodernizowana zostanie instalacja przeróbki osadów ściekowych oraz systemu transportu ścieków. Realizacja projektu potrwać ma do 2023 roku.

Jak zaznaczyła dr hab. inż. Jolanta Grochowska, prof. UWM, usuwanie osadów dennych, jeszcze nigdy nie było prowadzone na taką skalę.

- Ten typ rekultywacji będzie prowadzony tu po raz pierwszy. To metoda pionierska - podkreśliła.

Prace nad Jeziorem Karczemnym

Pierwszy etap, czyli wydobycie i unieszkodliwienie osadów dennych z Jeziora Karczemnego ma potrwać około dwóch lat, z wyłączeniem okresu zimowego. Dno zbiornika podzielone zostanie na 10 sektorów i z nich sukcesywnie wydobywany będzie osad.

- Sektor aktualnie poddawany procesowi usuwania osadów zostanie oddzielony od pozostałej części jeziora kurtyną z tworzywa sztucznego, aby zapobiec osypywaniu się osadu. Usuwanie osadów dennych z jeziora przeprowadzone zostanie przy pomocy refulera, który wydobędzie osad z dna i przy pomocy rurociągu przetłoczy go do zbiorników zakotwiczonych przy brzegu jeziora. Zgromadzony w zbiornikach urobek, wraz z wodą zassaną przez refuler, ulegnie wstępnej sedymentacji - informuje urząd.

Oddzielona woda zostanie zdekantowana i wypompowana do rurociągu przesyłowego podłączonego do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Pozostałe osady tzw. frakcja stała, która nie będzie miała właściwości niebezpiecznych zostanie wybrana ze zbiornika za pomocą pojazdów asenizacyjnych i przetransportowana do zbiorników retencyjnych na oczyszczalni ścieków. Po wstępnej obróbce zostanie przekazana do rolniczego wykorzystania jako rodzaj nawozu. Osady niebezpieczne, ze względu na obecność metali ciężkich i innych substancji po procesie odwodnienia trafią do Gdańska, gdzie znajduje się najbliższy podmiot zajmujący się utylizacją tego typu osadów znajduje się w Gdańsku.
Klasyfikacja wydobytych partiami osadów z poszczególnych sektorów jeziora na opisane 2 grupy odbędzie się na bazie przeprowadzonych badań osadów jeziornych i przyporządkowaniu osadów z danego sektora do jednej z ww. grup.

Inaktywacja fosforu we wszystkich jeziorach

We wszystkich czterech jeziorach objętych projektem przeprowadzona zostanie inaktywacja fosforu. Metoda ta polega na zmniejszeniu za pomocą koagulantów, dostępności tego pierwiastka dla producentów pierwotnych - głównie glonów planktonowych i sinic. Wprowadzony do jeziora środek osiada na dnie w postaci kłaczków, tworząc barierę zapobiegającą wydzielaniu się fosforu z osadów do wody. Skuteczność metody uwarunkowana jest utrzymaniem powierzchniowej warstwy osadów jeziornych w stanie względnie nienaruszonym. Koagulant będzie rozprowadzony przez specjalistów metodą powierzchniową, z łodzi.

Sandacze i szczupaki w czterech jeziorach

We wszystkich czterech akwenach przeprowadzona zostanie również biomanipulacja. Projekt przewiduje zarybienie narybkiem rodzimych gatunków ryb drapieżnych: szczupaka, sandacza oraz bolenia, każdorazowo dobierając dawki roczne materiału zarybieniowego do wyników monitoringu ichtiofaunistycznego.

Materiał zarybieniowy pochodzić będzie z ośrodków chowu i hodowli ryb położonych w bliskim sąsiedztwie jezior kartuskich. Zarybianie przeprowadzane będzie przez specjalistów z branży rybackiej, pod stałym nadzorem ichtiologa, metodą "z łodzi".

Promenada i ścieżka edukacyjna

W projekcie uwzględniono też promenadę nad Jeziorem Klasztornym Małym oraz stworzenie ciągu pieszo - rowerowego oraz ścieżek wzdłuż Strugi Klasztornej, który podniesie atrakcyjność tych terenów oraz umożliwi aktywny tryb spędzania wolnego czasu.

Zespół nadzorujący projekt

Do pracy przy projekcie powołano specjalny zespół. W jego skład weszli - Sylwia Biankowska, przewodnicząca zespołu, która sprawować będzie nadzór nad prawidłowym przebiegiem projektu pod kątem organizacyjnym, merytorycznym i finansowym, Edyta Zientarska - Koordynator projektu, Natalia Lekner - jej zastępca, Anna Trzuskolas - specjalista ds. monitoringu i edukacji, Magdalena Schroeder - specjalista ds. rozliczeń, Karol Keller - specjalista ds. zamówień publicznych, Mieczysław Grundkiewicz - specjalista ds. przetwarzania osadu jeziornego i eksploatacji oczyszczalni oraz Grzegorz Laskowski - specjalista ds. modernizacji oczyszczalni ścieków i logistyki transportu urobku.

Warto zaznaczyć, że proces rekultywacji objęty zostanie stałym monitoringiem środowiskowym - badawczym.

Kiedy Kartuzy będą miały plażę?

Jak poinformował burmistrz, w 2023 roku, gdy zakończy się przedsięwzięcie, gmina będzie gotowa do przygotowania projektu na kąpielisko.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janos - niezalogowany 2019-07-22 08:03:12

    To dofinansowanie to kropla w morzu. Te jeziora dopiero się oczyszczą może za 100 lat...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Yan - niezalogowany 2019-07-20 11:42:38

    Oby nie najdroższa plaża świata , już drogi i stadiony najdroższe na zafundowali POwcy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2019-07-20 11:40:40

    A kiedy będzie kanalizacja ? plaże cuda na kiju a dookoła brak dróg i szamba. Kolejna "metropolia" bis?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości