W stolicy Kaszub padł w miniony czwartek rekord Guinnessa. Wszystko za sprawą dwóch ormiańskich sportowców – Ashota Yeghyana oraz Romana Sahradyana, którzy swoje niezwykłe wyczyny po raz kolejny postanowili udokumentować właśnie w Kartuzach.
Roman Sahradyan to wielkrotny rekordzista Guinessa i zarazem twórca szkoły sportowej, której wychowankowie mają na koncie aż kilkanaście różnych rekordów. Ashot Yeghyan to jeden z jego podopiecznych i zaraz także autor już kilku wyjatkowych osiągnięć.
Panowie zawitali do Kartuz już przed rokiem, gdy w ciągu jednego dnia ustanowili aż trzy rekordy. Roman poprawił swój własny rekord w obrotach na drążku tyłem, natomiast Ashot podjął się dźwignięcia imponujących obciążeń jedynie palcami swojej dłoni. Małymi palcami uniósł wówczas 30 kg, a środkowymi aż 70 kg!
W ubiełym tygodniu ormiańscy goście zawitali do Kartuz ponownie. I ponownie swoją wizytę powiązali z próbą bicia kolejnego rekordu Guinnessa. Co najważniejsze – próbą udaną.
W kartuskim magistracie Ashot przez 4 minuty i 11 sekund utrzymał pozycję w podporze tyłem, dźwigając na plecach plecal ważący prawie 37kg.
Podczas czwartkowego spotkania Ashot otrzymał również z rąk burmistrza Mieczysława Gołuńskiego oraz jego zastępcy Sylwii Biankowskiej medale i oficjalne potwierdzenia rekordów ustanowionych w ubiegłym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze