Mimo iż jest to centrum Kartuz na ścieżce wzdłuż torów w kierunku PKM-ki zalega sporo śmieci. Rozprawić się z nimi postanowiła jedna z mieszkanek. W środę organizuje sprzątanie ścieżki i zachęca wszystkich to udziału w tym przedsięwzięciu.
Codziennie chodzi ścieżką wzdłuż torów w Kartuzach w kierunku PKMki i jak przyznaje, niestety, w jej wędrówce bądź co bądź centrum Kartuz towarzyszą wszechobecne śmieci.
- Na początku chciałabym serdecznie pozdrowić wszystkich mieszkańców Kartuz, których widzę każdego dnia na ścieżce prowadzącej wzdłuż torów od domu z krzyżem do parkingu koło dworca. I tych, co spieszą rano na PKMkę z plecakami do szkoły, i tych, którzy po nocnej zmianie delektują się piwkiem lub czymś mocniejszym (nie oceniam!). I tych, którzy wyprowadzają psy i tych, którzy w drodze do pracy lubią pyknąć fajeczkę. Jednocześnie chciałabym pozdrowić obscenicznym gestem kogoś, kto wywalił obok publicznego kosza obok ścieżki zdezelowany telewizor. Tych, którzy zostawiają butelki po jabolach i puszki po piwie w krzakach (choć kosz jest dwa metry od nich!). Tych, którzy wracając z imprezy wyrzucają resztki kebabów z opakowaniem w krzaki i wreszcie tych naiwnych, którzy myślą, ze psia kupa magicznie wyparowywuje po 24h a zatem nie trzeba jej sprzątać - pisze Hellen Ma.
- Ludzie! Mieszkamy w jednym z najpiękniejszych rejonów Polski, w super mieście, a nie potrafimy tego uszanować. Nie macie dosyć widoku syfu dookoła? Naprawdę nie chcielibyście żyć w czystym, zadbanym otoczeniu? - pyta.
W związku z tym postanowiła posprzątać ścieżkę i teren wokół niego. Zachęca wszystkich, którzy chcieli by ją wesprzeć w tej akcji.
- W środę, 11 marca o godzinie 18. spróbuję posprzątać tę ścieżkę. Jeżeli ktoś chce się do mnie przyłączyć, zapraszam. Razem raźniej = zaprasza Hellen.
Wielkie sprzątanie rozpocznie się od strony parkingu.
- Będę miała kilka własnych worków, ale jeśli MZK chciałoby poratować trwalszymi worami albo tabliczką "sprzątaj po swoim psie" albo "Nie wyrzucaj śmieci- Bóg cię widzi" - będę super wdzięczna. Będzie też ekstra, jeśli MZK mógłby częściej opróżniać jedyny kosz na tej ścieżce, bo śmieci się z niego wysypują. Jak ktoś mi pomoże, to szybciej pójdzie, to jest raptem kilkaset metrów, więc sprzątanie nie powinno zająć dłużej niż pół godzinki. Co dostaniemy w zamian? Zadbaną drogę do pracy/ szkoły, którą przyjemnie będzie się szlo, hej ho! Ptaszki bedą ćwierkać, trawka się zielenic, krzaczki krzaczyć i każdy na pewno będzie miał dobry dzień - podsumowuje Hellen.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale straż miejska ruszyła by cztery litery i pogoniła smakoszy alkoholu pod chmurką. Parkometry mają od tego miejsca w granicach 20 metrów i co chwilę są by sprawdzić czy coś się trafi zaparkowanego bez biletu.
"nie wrzucaj śmieci - Bóg cię widzi" - gorszej głupoty nie mogłem dziś przeczytać. Nie podoba mi się jak ktoś wykorzystuje Boga do takich celów. Wygląda mi to na straszenie Bogiem. Tak jak dzieci się straszy czarownicami itp.
Nie tylko tam są śmieci ! Na ulicy Tredera również. Wygląda to okropnie. Ludzie nie wiedzą do czego służą pojemniki na śmieci. Może czas zorganizować akcję sprzątania całych Kartuz. Niby stolica Kaszub a brud i syf okropny.
Gdzie ten urzednik z komunalnego? Siedzi i pier... w krzesło. Ruch czlowieku 4 litery i przejdź sie przez kartuzy. W Kartuzach jest bardzo mało koszy bscsmieci
Fajna inicjatywa. Chętnie bym przyszedł ale będę w pracy. Może innym razem inny teren.
Fajna inicjatywa. Chętnie bym przyszedł ale będę w pracy. Może innym razem inny teren.
Nie dało się tego zorganizować za widnego a nie po ciemku śmieci szukać?
Super inicjatywa. Las na mściwoja to również jeden wielki śmietnik... przykro się na to patrzy. Do tego coraz więcej drzew ubywa....
Czyżby pani chciała startować w jakiś wyborach i powoli stawać się osobą znaną? Przecież to sprzątanie jest bez sensu bo i tak menelstwo i idioci co nie myślą zaraz naśmiecą. To odpowiednie służby mają sprzątać i gonić menelstwo.
Marnitrawienie pieniędzy na wiązanki i inne pierdoły a na kosze na śmieci nie ma. Nie dość że straż potrafi tylko mandaty wystawiać za brak biletu z parkometru to młodzieży za zaśmiecanie nie goni. Wokół jezior syf, syf w parkach. Drzewa wycinane. Za co płacimy te grube tysiące urzędnikom? Wstawić śmietniki i zainteresować się miastem albo się zwolnić jak się nie chce pracować!
To smutne, czemu ludzie budzą własne gniazda? Ja też zbieram śmieci ale ręce opadają, gdy po kilku dniach widzę to samo...mówię o pięknej okolicy Brodnicy Dolnej
Ale straż miejska ruszyła by cztery litery i pogoniła smakoszy alkoholu pod chmurką. Parkometry mają od tego miejsca w granicach 20 metrów i co chwilę są by sprawdzić czy coś się trafi zaparkowanego bez biletu.
"nie wrzucaj śmieci - Bóg cię widzi" - gorszej głupoty nie mogłem dziś przeczytać. Nie podoba mi się jak ktoś wykorzystuje Boga do takich celów. Wygląda mi to na straszenie Bogiem. Tak jak dzieci się straszy czarownicami itp.
Nie tylko tam są śmieci ! Na ulicy Tredera również. Wygląda to okropnie. Ludzie nie wiedzą do czego służą pojemniki na śmieci. Może czas zorganizować akcję sprzątania całych Kartuz. Niby stolica Kaszub a brud i syf okropny.