Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bzdury piszesz geo, po co ktos mialby jechac do Biedronki zeby zawrocic, przeciez parking jest blizej, a tak na marginesie to i tak wiekszosc wyjezdzajacych z ul. Sciegiennego skreca w lewo, malo kto przestrzega nakazu skretu w prawo, wiec najlepiej byloby taki znak usunac.
Jeszcze jeden wątek dotyczący tej "Małej Obwodnicy". Otóż nakaz jazdy w prawo z ulicy ks. Ściegiennego powinien dalej odbywać się w niezakłócony sposób, tak aby nie zawracać u Pani Zaremby! Gdyby ta obwodnica była czynna, to choćby sprawa wyjazdu z Kartuz np. w stronę Stężycy i Klukowej Huty byłaby załatwiona. A tak aby nie powodować zagrożenia i kontynuować jazdę bez zawracania na parkingach, trzeba jechać, potem jeszcze jechać, aż do np. nowej Biedronki i tam, małymi uliczkami zawrócić do Kartuz. Brawo! Życzę przejażdżkę po jednokierunkowych uliczkach w Bydgoszczy. Dobrze, że tam nikt nie wpadł na tak debilny pomysł, bo pewnie bym nie wyjechał ze starego miasta.
;) No pewnie Gmina chce za darmo drogę od Nadlesnictwa i powstał problem. Nadleśnictwo chce oddać w zamian za inny kawałek leśny i zapadła cisza.
@kartuzy.info: słowem, totalny bałagan w gminie - dobry gospodarz przewiduje z wyprzedzeniem znaczy nie mamy gospodarza, może zarządcę ? mając tabuny pracowników opłacanych z naszej kieszeni jakoś nie mogą dojść do ładu, tylko kłótnie i przepychanki
Nie rozumiem tego.Czy Gmina Kartuzy i Nadleśnictwo to dwa oddzielne państwa gdzie każdy rządzi się jak mu się podoba.Gdzie tu jest prawo.bo w takim bałaganie daleko nie zajdziemy.Obwodnica jest po to żeby udrożnić ruch w centrum,a tu dzieje się zupełnie odwrotnie,to jest jakieś chore,ktoś powinien za to beknąć.
"Chyba, że ktoś postanowi zaryzykować i korzystać z drogi mimo znaku zakazu." Jak widać na foto ;)
Bzdury piszesz geo, po co ktos mialby jechac do Biedronki zeby zawrocic, przeciez parking jest blizej, a tak na marginesie to i tak wiekszosc wyjezdzajacych z ul. Sciegiennego skreca w lewo, malo kto przestrzega nakazu skretu w prawo, wiec najlepiej byloby taki znak usunac.
Jeszcze jeden wątek dotyczący tej "Małej Obwodnicy". Otóż nakaz jazdy w prawo z ulicy ks. Ściegiennego powinien dalej odbywać się w niezakłócony sposób, tak aby nie zawracać u Pani Zaremby! Gdyby ta obwodnica była czynna, to choćby sprawa wyjazdu z Kartuz np. w stronę Stężycy i Klukowej Huty byłaby załatwiona. A tak aby nie powodować zagrożenia i kontynuować jazdę bez zawracania na parkingach, trzeba jechać, potem jeszcze jechać, aż do np. nowej Biedronki i tam, małymi uliczkami zawrócić do Kartuz. Brawo! Życzę przejażdżkę po jednokierunkowych uliczkach w Bydgoszczy. Dobrze, że tam nikt nie wpadł na tak debilny pomysł, bo pewnie bym nie wyjechał ze starego miasta.
;) No pewnie Gmina chce za darmo drogę od Nadlesnictwa i powstał problem. Nadleśnictwo chce oddać w zamian za inny kawałek leśny i zapadła cisza.