Reklama

Kartuzy. Debatowali o bezpieczeństwie - monitoring i chodniki priorytetem

W Kartuzach odbyło się drugie już spotkanie w ramach powiatowej debaty na temat bezpieczeństwa. Podobnie jak miało to miejsce w Żukowie, frekwencja rozczarowała, ale udało się wypracować kilka najpilniejszych zdaniem uczestników wniosków. Kluczem do redukcji przestępczości w mieście ma być nowoczesny system monitoringu, nad którego utworzeniem prace już rozpoczęto. Dla mieszkańców istotniejsze jest jednak bezpieczeństwo na drodze, w tym budowa chodników czy wycinka przydrożnych drzew.

W debacie, poza przedstawicielami policji wzięli również udział komendant straży pożarnej, straży miejskiej oraz władze samorządu gminnego i powiatowego.

Spotkanie rozpoczęło się od ogólnej informacji komendanta policji w Kartuzach, Tadeusza Trybusia, na temat poziomu przestępczości w rejonie. Jak zaznaczył, choć gmina Kartuzy jest największą jednostką samorządową w powiecie, o wiele więcej trudności stróżom prawa przysparza Żukowo. To tam dochodzi m.in. do większej liczby zdarzeń drogowych, w tym śmiertelnych.

Niemniej i Kartuzy zapełniają pokaźną część policyjnych raportów. Największą bolączką lokalnych stróżów prawa są obecnie kradzieże z włamaniem do zbiorników paliwa i gazu. Ich liczba stale rośnie, a dla policji są to sprawy wyjątkowo trudne i uciążliwe.

Na plus wypadają statystyki dotyczące kradzieży samochodów oraz wypadków śmiertelnych, których odnotowano mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Komendant zaznaczył jednak, że ze względu na typowo miejski charakter zabudowy w Kartuzach, monitoring jest inwestycją niezbędną, a o skuteczności kamer świadczyć może choćby przykład Żukowa, gdzie po ich zamontowaniu przestępczość spadła z miejsca o ok. 30 procent.

- Warto to robić choćby z tego względu. Ponadto, działający monitoring pozwalałby nam na bieżąco reagować na zaistniałe zdarzenia, a nie odtwarzać je z zapisów już po fakcie - zaznaczał szef kartuskiej policji.

Co istotne, prace nad utworzeniem takiego systemu już trwają. Zaangażowane są w to władze gminy Kartuzy, które próbują znaleźć firmę, która podjęłaby się instalacji takiego systemu. Mirosława Lehman przyznaje jednak, że nie jest to wcale proste, bo miasto nie posiada sieci światłowodowej, a tylko taka technologia gwarantuje najlepszy i pożądany przesył sygnału. Ścisła współpraca w tym temacie na linii urząd - komenda trwa, więc są szansę, że w najbliższej przyszłości przyniesie to efekt w postaci działającego, zintegrowanego systemu monitoringu dla Kartuz i Żukowa.

Ważnym elementem dyskusji były też najpilniejsze w opinii zebranych inwestycje drogowe. Jako priorytety wymieniono m.in. budowę chodnika w Prokowie i przy ul. Długiej w Kiełpinie, a także większą liczbę przejść dla pieszych m.in. na ul. Kościerskiej czy na wysokości Biedronki w Somoninie.

Tu głos zabrali samorządowcy, przyznając, że stan dróg gminnych i powiatowych starają się sukcesywnie poprawiać, ale nie na wszystko starcza pieniędzy. W przypadku dróg wojewódzkich czy krajowych natomiast mogą jedynie apelować u ich zarządców o wpisanie tych zadań dla planów budżetowych.

Obecny na spotkaniu Mieczysław Gołuński zwrócił też uwagę na kwestię stojących przy drogach drzew, które stanowią poważne zagrożenie, nie tylko ograniczając widoczność włączającym się do ruchu z bocznych dróg czy posesji, ale i często są śmiertelną pułapką w czasie wypadków. Tu jak się okazuje problem jest bardziej złożony. Częstokroć, mimo najszczerszych chęci samorządów, które wnoszą o wycinkę w najbardziej newralgicznych miejscach, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydaje decyzje odmowne. Tak było m.in. w Grzybnie czy Brodnicy Górnej.

- Według mnie to idiotyzmy i prawdę mówiąc zastanawiam się jak ktoś mógł na to wpaść. RDOŚ to w tej chwili państwo w państwie - stwierdziła starosta Janina Kwiecień, krytykując obowiązujące w tym zakresie przepisy i zwróciła się o pomoc do posła Stanisława Lamczyka. Ten przyznał z kolei, że zamysłem ustawodawcy było uproszczenie procedury, a nie jej utrudnianie, po czym zobowiązał się do zgłoszenia interpelacji poselskiej w tej sprawie.

Wszystkie wnioski ze spotkania zostały spisane i trafią na biurka właściwych ze względu na zakres działania organów.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości