30 osób w sobotnie przedpołudnie odwiedziło oddział terenowy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kartuzach. 27 mogło podzielić się płynem ratującym życiem, a tym samym stacja krwiodawstwa wzbogaciła się aż o nieco ponad 12 litrów tego najcenniejszego leku.
Za nami druga tegoroczna sobotnia akcja oddawania krwi. Mieszkańcy powiatu kartuskiego i to zarówno strażacy, jak i osoby nienoszące munduru licznie przybyły do Punktu Krwiodawstwa w Kartuzach, by podzielić się cząstką siebie. Łącznie zarejestrowały się 30 osoby, z których 27 mogło oddać krew. Tym samym kartuscy krwiodawcy zebrali łącznie 12,15 litrów tego najcenniejszego lekarstwa.
Wynik jest tym bardziej imponujący, że akcja została przeprowadzona na początku okresu wakacyjnego, w którym to szczególnie wzrasta zapotrzebowanie na krew. W tym też czasie odnotowuje się bowiem większą liczbę wypadków przy jednoczesnym zmniejszeniu aktywności krwiodawców.
Warto po raz kolejny przypomnieć, że krew jest towarem deficytowym. Najcenniejszym lekarstwem, którego nie da się zastąpić. Ogromna ilość wypadków i zabiegów chirurgicznych powoduje, że krew jest potrzebna co minutę, średnio dla jednej na dziesięć osób przebywających w szpitalu. Oddanie krwi zajmuje zwykle kilkanaście minut a jedna jednostka krwi może uratować życie nawet trzem osobom.
- Chciałbym podziękować wszystkim krwiodawcom za tak liczne przybycie i podzielenie się darem krwi. Już dziś zapraszamy na kolejne sobotnie akcje oddawania krwi, które zaplanowano na 21 września i 16 listopada - podkreśla ogn. Paweł Gawin, prezes Klubu HDK przy KP PSP w Kartuzach.
AL
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szwagier nie dość że fotogeniczny to i wzór do naśladowania
A mnie jak zwykle nie ma na zdjęciach :)
Szwagier nie dość że fotogeniczny to i wzór do naśladowania
A mnie jak zwykle nie ma na zdjęciach :)