Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jeśli jest tak jak piszesz to nie była by to kradzież tylko podchodziło by to już pod tzw.Dziesione na to są już inne paragrafy wyrok min. od 2 do max. 12 lat to w sumie było dwóch świadków ty i ten drugi bliżej nie określony Milicja powie że było tak i tak, Kartuzy.info napisze po swojemu no i wychodzi taka Kołomyja
Rozdwojenie Jaźni To Chyba Ty Masz. Ja Tam Bylam Na Miejscu I Wiem Co Ta Pani Mówiła Policji. Świadek Tez Tam Był , I Co O Nim Tez Ani Słowa. Może Pan Gruba Skontaktował By Sie Z Tą Pania I Zdementowała To Co Napisał Wczesniej.
@ines_ka: No to mamy coś wspólnego... zasady ;)
@dj: masz rację, ja również się nie zaopiekuję czyimiś rzeczami, nie raz u mnie w pracy ludzie spieszący się zostawiali jakieś przedmioty (czy też gotówkę) i nie było sytuacji, żebym nie oddała (a teoretycznie oni by się nei zorientowali), ale to zalezy od wychowania, wolę oddać niżby miałoby mnie gryźć sumienie. Niestety są ludzie, którzy mają inne sumienie i ono pozwala im przywłaszczać cudze rzeczy. Dlatego biorąc pod uwagę to, ze mogą sie tacy zdarzyć uważam, ze powinniśmy uważniej pilnować naszych portfeli. @nea1: albo ta Pani ma rozdwojenie jaźni, albo źle zeznała na policji ...
@nea1: jak to poniżej się ma do Twoich słów nea1 ? @kartuzy.info: czy są tutaj słowa o ataku na te panią ? :P
Jak można pisać takie bzdury. Ta kobieta została zaatakowana przez wysokiego młodego chłopaka , który wykręcił jej rekę i wyrwał torebkę zaczepioną o wózek ,w wózku siedziało dziecko. Z chłopakiem była równiez dziewczyna brunetka w długich włosach, która uciekła w raz z nim. Tylko ktoś nie kompetentny moze takie głupoty wypisywać. Może pan Bartek porozmawiałby najpierw z ofiarą tej napaści zanim zajmię sie pisaniem .
@ines_ka: Z jednej strony masz rację, ale z drugiej ---> pozostawiony otwarty samochód nawet z kluczykami nie upoważnia mnie do "zaopiekowania" się nim, bo przecież nie należy do mnie, ani nie miał karteczki "możesz sobie mnie zabrać" - w końcu jest kogoś własnością. To samo dotyczy innych przedmiotów np. rowerów pozostawionych przed sklepem, narzędzi pozostawionych chwilowo przez robotników wykonujących jakieś prace przy ruchliwych ulicach, chodnikach itp, itp..
jest takie powiedzenie - okazja czyni złodzieja. Pozostawiła torebkę w wózku i se poszła. A mieszkanie jak wychodzi też zostawia otwarte? Następny to samo - ukradli?? Śmiem wątpić czy to byłu kradzieże, zaopiekowali sie po prostu przedmiotami. Następnym razem nauczą się pilnować własnych rzeczy. Toć nie trzeba być mistrzem złodziejstwa, żey takie rzeczy zrobić ...
jeśli jest tak jak piszesz to nie była by to kradzież tylko podchodziło by to już pod tzw.Dziesione na to są już inne paragrafy wyrok min. od 2 do max. 12 lat to w sumie było dwóch świadków ty i ten drugi bliżej nie określony Milicja powie że było tak i tak, Kartuzy.info napisze po swojemu no i wychodzi taka Kołomyja
Rozdwojenie Jaźni To Chyba Ty Masz. Ja Tam Bylam Na Miejscu I Wiem Co Ta Pani Mówiła Policji. Świadek Tez Tam Był , I Co O Nim Tez Ani Słowa. Może Pan Gruba Skontaktował By Sie Z Tą Pania I Zdementowała To Co Napisał Wczesniej.
@ines_ka: No to mamy coś wspólnego... zasady ;)