Kartuzy. To samo miasto, te same ulice… tylko czas nieustannie płynie naprzód. Zmieniają się twarze, historie i kroki na chodnikach. Jedną z tych historii jest pan Zbigniew Lisiewicz – uchwycony na fotografii przed wielu laty… i dziś, w tym samym miejscu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze