Reklama

Kartuzy. Mieszkańcy oburzeni wizją budowy tunelu kolejowego na ulicy Gdańskiej. Poseł Lamaczyk przychodzi z rozwiązaniem

Mieszkańcy nie chcą budowy tunelu kolejowego i wiaduktu dla ruchu samochodowego nad ulicą Gdańską. Swoje oburzenie projektem, ale też brakiem dostatecznych informacji odnośnie inwestycji ze strony urzędu wyrazili podczas poniedziałkowej sesji. Z nowym rozwiązaniem wyszedł poseł Stanisław Lamczyk, który przyznał, że istnieje możliwość budowy wiaduktu kolejowego i tunelu dla samochodów.

Przypomnijmy, że w lipcu 2017 roku kartuscy radni podjęli uchwałę o przeznaczeniu środków na stworzenie koncepcji przebudowy skrzyżowania ulic Gdańskiej i Kościerskiej z torami kolejowymi. W grudniu tegoż roku zaprezentowano im dwa warianty poprowadzenia nowego układu komunikacyjnego na tym odcinku. Jeden zakładał budowę wiaduktów kolejowych z obniżeniem ulic Kościerskiej i Gdańskiej. Na skrzyżowaniu dróg pod wiaduktami pojawiłoby się rondo. Drugi wariant niósł rozwiązanie odwrotne - ruch pociągów miałby pójść dołem, poziom ulic miał natomiast zostać podniesiony i wówczas rondo znajdowałoby się nad tunelami.

Wiosną tego roku podpisano umowę z wykonawcą projektu wiaduktu na skrzyżowaniu ulic Gdańskiej i Kościerskiej. Według ówczesnej koncepcji zakładano rozbudowę dróg wojewódzkich nr 211 i 224, budowę mostu w formie estakady wraz z mini rondem, stworzenie podziemnego przejścia dla osób pieszych, przebudowę zjazdów, poboczy itp. W ramach tego samego projektu powstać miała także koncepcja skrzyżowania ul. Jeziornej z ul. Gdańską, gdzie także przewidziano mini rondo.

Ta koncepcja jednak nie spodobała się mieszkańcom, którzy pojawili się na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Ich zdaniem proponowana konstrukcja przypomina kosmodrom.

- Dziękuję za zajęcie się tą sprawą. Jest to problem, który dotyczy mnie, jak i innych mieszkańców. Nie jest prawdą, że nie ma projektu. Jest i to co do metra, jak wszystkie konstrukcje mają przebiegać. Nazwaliśmy to kosmodromem. Jest to rondo z dziurą na wysokości dziesięciu metrów, a dodatkowo pod torami dwumetrowy tunel. Wrzućcie to jeszcze między domy. Projekt jest już daleko posunięty, że jest już wystąpienie do RDOŚ. Oczywiście są nanoszone zmiany, ale nie dotyczą one tej części, w której mieszkamy. Mam wrażenie, że jesteśmy zasypywani samymi kłamstwami, zamiast informacjami, których nie możemy się doprosić - podkreślał jeden z mieszkańców, Krzysztof Kruszyński.

- My też, nie posiadamy informacji w tym temacie. Dlatego też złożyłem pismo, aby na dzisiejszą sesję przygotowano te informacje i przedstawiono je radnym. Gwarantuję, że nikt z radnych nie posiada informacji o tej inwestycji. Też dowiadujemy się o wszystkim na ostatnią chwilę. Tak właśnie działa ten urząd - dodawał Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.

Pytany o inwestycję burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński, stwierdził, że projekt znajduje się u wykonawcy, stąd też urząd nie może przedstawić żadnych informacji.

- Inwestorem w tej sprawie jest Zarząd Dróg Wojewódzkich, Urząd Marszałkowski. Projektem zajmują się projektanci. Nie ma jeszcze szczegółów. Jesteśmy po kilku spotkaniach z mieszkańcami. Ich uwagi są przyjęte przez wykonawców. Nie mamy materiału roboczego, więc nie przedstawimy państwu innych informacji - wyjaśniał burmistrz Kartuz.

Z propozycją rozwiązania konfliktu wyszedł natomiast obecny podczas obrad radnych poseł Stanisław Lamczyk.

- Rozwiązanie złożonej sytuacji przejazdu kolejowo-drogowego w Kartuzach na ulicy Gdańskiej od lat pozostaje w sferze moich zainteresowań. Praktycznie od początku przywracania ruchu kolejowego na Kaszuby brałem pod uwagę fakt, że większa liczba kursów pociągów będzie miała ogromny wpływ na ruch samochodowy w mieście. Obecnie jesteśmy w trakcie dyskusji nad projektem i budową wiaduktu kolejowego w ciągu ulicy Gdańskiej. Słychać protesty mieszkańców, dlatego warto wsłuchać się w ich głos i poszukać rozwiązań, które pozwolą usatysfakcjonować wszystkie strony. Podsumowując, jest możliwość, aby w ramach przewidzianych dotychczasowych środków finansowych wybudować wiadukt kolejowy nad ulicą Gdańską - podkreślał poseł Stanisław Lamczyk.

- Dodatkowo proponuję ograniczyć ruch na ul. Gdańskiej dla pojazdów, a więc wprowadzić zakaz wjazdu pojazdów powyżej 3,5 tony oraz o ograniczonej wysokości tak, aby pojazdy mieściły się pod wiaduktem kolejowym. Ruch ciężarowy przenieść na obwodnicę i ulicę 3 Maja oraz w przyszłości na ulicę Kościerską i Sędzickiego. Wiadukt betonowy, planowany dziś nad ulicą Gdańską, wybudować nad ulicą Sędzickiego, likwidując przy tym kolejne skrzyżowanie kolejowo-drogowe - podsumował.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2019-09-01 20:31:21

    @Obywatel ja tam widzę kilka adresów z drastycznie różnych stref czyli zdecydowanie kilka osób. Termin "ciemnogród" był używany również w propagandzie i szerzeniu ideologii komunistycznej, zwłaszcza w okresie stalinizmu. "Postępowy" socjalizm i marksizm, oparty rzekomo na podstawach naukowych, przeciwstawiano "wstecznictwu" tradycji i religii. powiem krótko... precz z komuną !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2019-08-30 14:16:20

    Wójt, spójrz na IP komentujących. Piszę to pewnie jedna osoba, zagorzała przeciwniczka obecnego burmistrza, który w końcu coś robi dla Kartuz. Współczuję Panie burmistrzu ciemnogrodu jakim musi Pan zarządzać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WÓJT - niezalogowany 2019-08-29 09:41:43

    To jest zachowanie prawdziwych Kaszubów ! Niech budują (wiadukt ,tunel), w końcu może to miasto będzie lepiej wyglądało bo jak narazie jesteśmy bardzo w tyle za Kościerzyna!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości