Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@STOP: Za tych,co się gubią w powołaniu nawet modlitwa nie pomoże.
Kilka lat temu, jakoś wiosną spacerowałam z koleżanką ( jeszcze jako młode dziewczynki ) po terenie Placu Brunona i przechodził ŚP. ks. Jerzy. Bawił się pękiem kluczy... zaczepił nas i zapytał: czy wiecie co to jest? pokazując ten pęk kluczy - odpowiadamy że klucze. On rzekł : tak to klucze do drzwi. A czy wiecie dziewczynki co jest kluczem do nieba? My stanełyśmy cicho i czekamy co dalej powie... i kontynuował: ,,modlitwa". Wtedy byłam dzieckiem, ale ten moment pamiętam bardzo dobrze i mam nadzieję że zachęcę swoim komentarzem chociaż kogoś do modlitwy za duszę Tego Księdza - dzisiaj bardzo niewielu księży jest z powołania a On był ( w mojej ocenie ). Za tych kapłanów którzy gubią się w powołaniu też się módlmy.
@STOP: Za tych,co się gubią w powołaniu nawet modlitwa nie pomoże.
Kilka lat temu, jakoś wiosną spacerowałam z koleżanką ( jeszcze jako młode dziewczynki ) po terenie Placu Brunona i przechodził ŚP. ks. Jerzy. Bawił się pękiem kluczy... zaczepił nas i zapytał: czy wiecie co to jest? pokazując ten pęk kluczy - odpowiadamy że klucze. On rzekł : tak to klucze do drzwi. A czy wiecie dziewczynki co jest kluczem do nieba? My stanełyśmy cicho i czekamy co dalej powie... i kontynuował: ,,modlitwa". Wtedy byłam dzieckiem, ale ten moment pamiętam bardzo dobrze i mam nadzieję że zachęcę swoim komentarzem chociaż kogoś do modlitwy za duszę Tego Księdza - dzisiaj bardzo niewielu księży jest z powołania a On był ( w mojej ocenie ). Za tych kapłanów którzy gubią się w powołaniu też się módlmy.