Dwa zaparkowane samochody zostały zniszczone w nocy z piątku na sobotę przy ul. Zamkowej 29 w Kartuzach. Nieznany sprawca, najprawdopodobniej używając siekiery, uszkodził Volkswagena T4 oraz Citroëna Picasso. Sprawą zajmuje się policja.
W nocy z piątku na sobotę, między godziną 2:00 a 3:00, przy ul. Zamkowej 29 w Kartuzach doszło do poważnego aktu wandalizmu. Nieznany póki co sprawca uszkodził dwa zaparkowane pojazdy: Volkswagena T4 oraz Citroëna Picasso. Według ustaleń właścicieli, samochody zostały zniszczone przy użyciu siekiery.
Zniszczenia obejmują m.in. karoserię i szyby. Straty materialne są znaczne. Poszkodowani po zauważeniu uszkodzeń niezwłocznie zgłosili sprawę na policję.
- W miniony weekend policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymali zgłoszenie o umyślnym zniszczeniu dwóch pojazdów, do którego doszło w Kartuzach, na ul. Zamkowej w okresie od soboty (od godziny 14:00) do niedzieli (do godziny 06:10). Miejsce zdarzenia jest objęte monitoringiem jednak zwracamy się do ewentualnych świadków tego uszkodzenia o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach pod numerem 47 742 22 22 - informuje Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach.
- Prowadzimy dalsze czynności w tej sprawie zmierzające do jak najszybszego zatrzymania sprawcy lub sprawców tego zdarzenia - dodaje.Reklama
Właściciele zniszczonych samochodów także zwrócają się z apelem do osób, które w czasie zdarzenia poruszały się w rejonie ulicy Zamkowej.
– Jeśli ktoś przejeżdżał w tej okolicy między godziną 2:00 a 3:00 i posiada nagranie z wideorejestratora, prosimy o jego udostępnienie policji – informują poszkodowani.
Każda informacja może mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Postępowanie w sprawie zniszczenia mienia trwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan od busa ma kamery na balkonie- nie nagrały zdarzenia? Może trzeba na bieżąco płacić za ... A nie brać na kreskę
Jeśli znasz tak dobrze właścicieli samochodów i wiesz gdzie mają kamerę to czemu napisałeś z anonima .
Złapać sprawcę I uciąć rękę. To sie nauczą szanować czyjaś wlasnosc
Zastanów się co piszesz.
Uciąć rękę to za mało taka jest zawiść oraz zazdrość że komuś się powodzi a komuś nie . W dzisiejszych czasach nie można nikomu ufać ponieważ jak się komuś pomaga a raz się odmówi pomocy to odrazu z łomem albo siekierą startują i niszczą czyjeś mienie .
Tak się właśnie kończy zabawa w szeryfa zamkowej żeby się przypadkiem nie okazało że właściciel będzie bez ręki. Pomysł był dobry ale czy w ubezpieczalni przejdzie.
Ludzie policja i tak nic nie zrobi. A jeśli ktos pilnuje porzadku więc te teksty żeby odrbac rękę sprawcy za to że rozwalił komuś auto i zeby właścicielowi auta też rękę odrabiać za to ze pilnuje porządku żeby nikomu się nic nie stało albo żeby bylo spokojnie. To jest chore. Na policję nie można liczyć to chociaż na sąsiada.
Pan od busa ma kamery na balkonie- nie nagrały zdarzenia? Może trzeba na bieżąco płacić za ... A nie brać na kreskę
Jeśli znasz tak dobrze właścicieli samochodów i wiesz gdzie mają kamerę to czemu napisałeś z anonima .
Złapać sprawcę I uciąć rękę. To sie nauczą szanować czyjaś wlasnosc