Mieszkańcy budynków przy ulicy Sambora w Kartuzach są oburzeni efektami przeprowadzonego remontu. Skarżą się na rzekomo nieodpowiednią konstrukcję chodników. A co na to władze miasta?
Według niektórych mieszkańców ulicy Sambora nowe chodniki zostały położone w niewłaściwy sposób. Wcześniej były one szerokie, dzięki czemu można było parkować na nich samochody - zgodnie z przepisami. Obecnie chodniki są wąskie, a tuż przy jezdni posiana została trawa. Samochody parkowane są na ulicy, co zdaniem części mieszkańców, pogarsza przejezdność na drodze.
- Ludzie parkują pojazdy bezpośrednio przed moją bramą, przez co mam problem z wyjazdem z podwórka - powiedział Franciszek Pionk, mieszkający przy ulicy Sambora. - Nie informowaliśmy dotąd władz miasta o problemie. - Czekamy na ruch z ich strony. Na przykład zakaz parkowania na jezdni - dodał.
Tomasz Brzoskowski, wiceburmistrz Kartuz zaskoczony jest całą sytuacją. - Podczas budowy chodników mieszkańcy mogli zgłaszać swoje uwagi, dotyczące tworzenia wjazdów lub pasów zieleni - stwierdził.
- Ulica Sambora docelowo zostanie drogą jednokierunkową z wyznaczoną częścią jezdni na parkowanie samochodów, co rozwiąże problem - oznajmiła burmistrz Mirosława Lehman. - W związku z tym pojawią się miejsca parkingowe, nie zabierając jednocześnie części chodnika pieszym. - Jej remont wiązał się także z poprawą estetyki drogi, która nie wyglądała najlepiej - dodała.
Burmistrz Mirosława Lehman zaapelowała, aby sprawy tego typu załatwiać bezpośrednio z władzami miasta, które są otwarte na rozwiązywanie wszelkich problemów.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze