Reklama

Kartuzy. Oczyszczanie jeziora Karczemnego zakończone

Jak informuje kartuski magistrat, nastąpił kolejny ważny moment w procesie oczyszczania i rekultywacji kartuskich jezior. Właśnie zakończono prace przy refulacji Jeziora Karczemnego, czyli mechanicznym usuwaniu osadów dennych z akwenu.

W środę, 26 kwietnia wykonawca procesu refulacji poinformował o zakończeniu procesu i zgłosił gotowość do odbioru. Gmina Kartuzy przystąpi teraz do czynności odbiorowych ostatniego nadsektora.

- Był to jeden z najtrudniejszych do oczyszczania nadsektorów, ze względu na występowanie w nim osadów niebezpiecznych t.j. metale ciężkie i inne substancje ropopochodne. Przypomnijmy, że na cele refulacji całe Jezioro Karczemne podzielono na 10 umownych nadsektorów, na których po kolei odbywały się prace refulacyjne. Cały urobek z refulacji trafiał do oczyszczalni ścieków w Kartuzach. To na Oczyszczalni spoczął ciężar utylizacji osadów.  Refulacja, z uwagi na hałas generowany przez pompy ssące i tłoczące osad, wiązała się również z uciążliwościami dla mieszkańców okolicznych terenów, za co serdecznie przepraszamy i bardzo dziękujemy za okazaną cierpliwość i zrozumienie - informuje Sylwia Biankowska, wiceburmistrz gminy Kartuzy.

Reklama
Sylwia BiankowskaSylwia Biankowska

Jezioro Karczemne w kolejnych etapach czekają  dalsze zabiegi ochronne - zastosowanie metody inaktywacji fosforu i biomanipulacjji rybackiej, czyli zarybiania narybkiem gatunków drapieżnych. 

Przypomnijmy, że w maju 2022 roku kartuski magistrat podpisał umowę z nowym wykonawcą zadania. Do przetargu na dokończenie oczyszczania jeziora stanęły trzy przedsiębiorstwa. Najwyższa oferta opiewała na kwotę 11,8 mln złotych, kolejna na 10,6 mln złotych, natomiast najniższa 8,5 mln złotych. Kwota, którą gmina planowała wydać na realizację tego zadania wyniosła 6,2 mln złotych. Na mocy zmian w ustawie o przetargach, kartuski magistrat przystąpił do negocjacji z oferentami. W naborze dodatkowym przedłożono już niższe stawki na ukończenie rekultywacji. Najniższa wynosiła 8,2 mln zł, najwyższa 9,5 mln zł.

Reklama

Wykonawca, który złożył najtańszą ofertę nie przystąpił do podpisania umowy, więc wybrano kolejnego oferenta. Firma Czerwony Szkwał wykonuje zadanie za kwotę 8.438.231,89 zł brutto.

Nowy przetarg był pokłosiem tego, że  gmina Kartuzy wypowiedziała umowę ówczesnemu wykonawcy.  Jak informowała wówczas wiceburmistrz Sylwia Biankowska, wykonawca nie stosował się to zapisów umowy w zakresie terminowości, jak i jakości pracy. Kulminacja nastąpiła przy nadsektorze nr 7 (wcześniej wykonał prace na nadsektorze 10,9 i 8), którego ze względu na uwagi inspektorów nadzoru, nie sposób było odebrać zgodnie z prawem.  Wykonawca nie przystał na propozycję, by rozliczyć ten nadsektor po zakończeniu refulacji całego jeziora. Gmina chciała, by poddać go ocenie pod kątem wpływu wykrytych nieprawidłowości na jakość całościowej rekultywacji.  Zażądał zapłaty za ten nadsektor pod groźbą wypowiedzenia umowy, kartuski magistrat postanowił więc ją rozwiązać.  Inspektorzy nadzoru zgłosili uwagi dotyczące stwierdzonych przegłębień ponad dozwoloną tolerancję bagrowniczą oraz pozostawienia wierzchniej warstwy osadu, która jest najbardziej bogata w fosfor.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości