W najbliższy czwartek Klub HDK przy Komendzie Powiatowej PSP w Kartuzach obchodzić będzie swoje trzydzieste urodziny. Przez trzy dekady druhowie oddali ponad… tysiąc litrów krwi. Pierwszym prezesem został Andrzej Żołnowski, który tę funkcję pełnił do 1985 roku. Po nim schedę przejął Hubert Klinkosz, który szefuje klubowi do dzisiaj.
Zanim powstał klub, funkcjonariusze oddawali krew indywidualnie. Każdy robił to wtedy, kiedy chciał. Krwiodawca otrzymywał za to dzień wolny, np. od służby. Taka sytuacja bardzo często dezorganizowała pracę. Pomyślano wówczas o stworzeniu ram organizacyjnych i tak powstał Klub Honorowych Krwiodawców przy Komendzie Powiatowej PSP w Kartuzach. Zdecydowano wówczas, że strażacy będą oddawali krew w czasie wolnym od służby. Oprócz nadal obowiązującego wolnego dnia przyznawano również urlopy nagrodowe. Ponadto przynależność do organizacji dawała tę pewność, że jej władze przypilnują kiedy i komu należą się wyróżnienia po oddaniu odpowiedniej ilości krwi.
Strażacy, którzy oddali powyżej 18 litrów krwi posiadają odznakę Zasłużony Honorowy Dawca Krwi - I stopnia. II stopień przyznaje się tym, którzy na swoim koncie mają powyżej 12 litrów krwi, a III stopień przynależy za oddanie powyżej 6 litrów.
- Ważne jest to, że członkowie klubu oddają krew systematycznie, co kwartał - powiedział Edmund Kwidziński, komendant powiatowy PSP w Kartuzach, który ma na swoim koncie 47 litrów oddanej krwi bez wykorzystania wolnego dnia. - Do klubu należą nie tylko funkcjonariusze PSP, ale dołączyli do nich także druhowie z OSP, gdzie nie ma klubów. Krwiodawców jest w tej chwili 62. - Nasza "robota" stała się zachętą i dobrym wzorem dla nowo powstających klubów - dodaje z satysfakcją komendant. - Najdłużej działającym jest klub HDK przy OSP Goręczyno. W ciągu trzydziestu lat powstały jeszcze w Zaworach, Miechucinie, Sulęczynie, Zgorzałem, Łapalicach, Gowidlinie, Baninie, Staniszewie i Brodnicy Górnej.
Klub kartuski systematycznie dwa razy do roku robi akcje społeczne "Dar Krwi" - z okazji Dnia Strażaka i w Tygodniu Honorowego Krwiodawstwa. To są akcje zbiorowe.
- Należy też wspomnieć o akcjach dla konkretnej osoby, kiedy zwracają się do nas ludzie o pomoc, bo zdarzyło się jakieś nieszczęście, na przykład wypadek czy operacja i potrzebna jest krew - dodał nasz rozmówca.
Szczególne znaczenie mają uroczyste spotkania z okazji Dni Honorowego Krwiodawstwa, co dokumentują publikowane zdjęcia. Jest wtedy okazja okazać wdzięczność druhom za ich piękny i humanitarny czyn. Podziękować za bezinteresowną, bezimienną pomoc, której nie da się przeliczyć na żadne pieniądze.
Najbardziej ofiarnymi członkami klubu HDK są: Hubert Klinkosz, Edmund Kwidziński, Zbigniew Gawkowski, Tadeusz Kus, Tadeusz Jankowski, Dariusz Baranowski i Cezary Pereszyński.
Kryształowe Serce otrzymali - komendant powiatowy PSP Edmund Kwidziński, prezes klubu Hubert Klinkosz, prezes koła PCK Halina Szymichowska oraz Jarosław Paczoska.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze