Reklama

Kartuzy. Odsłonięto tablicę upamiętniającą pierwszą redakcję "Gazety Kartuskiej"

Przedstawiciele władz samorządowych, dawni pracownicy i sympatycy "Gazety Kartuskiej", a także wnuczka założyciela tego najstarszego tytułu w powiecie kartuskim uświetnili uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy na budynku, w którym mieściła się jego pierwsza redakcja. Była to też doskonała okazja do wręczenia pierwszych medali 90-lecia nadania Kartuzom praw miejskich.

- Naszą intencją było, aby upamiętnić ten fragment historii naszego miasta - rozpoczął swoje wystąpienie w czasie uroczystej sesji Rady Miasta Ryszard Leszkowski, długoletni już redaktor naczelny "Gazety Kartuskiej".

Jemu też przypadło przedstawienie początków kartuskiej gazety, jak i okoliczności, w jakich została ona reaktywowana w 1989 roku. Zebrani goście mieli również okazję zapoznać się z sylwetkami tych, których zasługi w tworzeniu pisma, a później także jego rozwoju były największe, z Janem Bielińskim i jego synem Stanisławem na czele. To oni kierowali "Gazetą Kartuską" począwszy od 1922 roku, aż do wybuchu II wojny światowej światowej.

Współczesne dzieje gazety sięgają października 1989 roku, gdy z inicjatywy Mariana Gostkowskiego lokalne pismo reaktywowano. Pierwsze cztery numery wydano przy udziale Rady Miasta, potem już niezależnie, jako spółka z o.o. Choć od kilkunastu lat "Gazetą Kartuską kieruje Ryszard Leszkowski, w tak wyjątkowym dniu nie zapomniano wymienić także jego poprzedników w osobach Jana Dittricha, Piotra Szubarczyka oraz Alicji Zielińskiej.

Ciekawym punktem sesji było też wystąpienie Anny Marii Bielińskiej, wnuczki założyciela "Gazety Kartuskiej", Jana. Ona, a także Marian Gostkowski i Ryszard Leszkowski znaleźli się zresztą w gronie pierwszych laureatów przyznanych przez burmistrza medali z okazji 90-lecia nadania Kartuzom praw miejskich. Oprócz nich, na liście tej znaleźli się także autorzy renowacji kolegiaty i zespołu poklasztornego ks. Piotr Krupiński oraz Zygmunt Konkol, a także radni o najdłuższym stażu pracy w samorządzie - Ryszard Duszyński, Mariusz Kasprzak, Jerzy Pobłocki, Edmund Kotłowski, Paweł Rybakowski, Jacek Wesołowski, Edmund Dunst oraz Mieczysław Gołuński.

Jak zapowiedziała Mirosława Lehman kolejną grupę laureatów okolicznościowych medali poznamy w październiku, przy okazji obchodów święta patrona miasta.

Ostatnim elementem czwartkowej uroczystości było odsłonięcie pamiątkowej tablicy na budynku przy ul. Dworcowej 7 - pierwszej siedzibie redakcji i drukarni "Gazety Kartuskiej".

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2013-04-16 00:37:43

    Co za idiotyzm, jakie 90 lat, skoro piszecie, że gazeta była wydawana w latach 1922-1939 i od 1989 do dzisiaj. Widać redaktorzy i wadze gminne mają problemy z dodawaniem. Pewnie Mireczka będzie teraz twierdzić, że w latach 1945-1989 wydawała gazetkę podziemną. P.s jest parę miejsc w Kartuzach w których coś się działo w 1922 r. pewnie na plebani grzeszono po raz pierwszy po wyzwoleniu. Pewnie był pierwszy aresztant, pierwszy nieuczciwy urzędnik. Czy to jest powód aby łączyć pierwszego redaktora z obecnym?? Przecież ich łączy tylko jedno, ten pierwszy i ten obecny słabo płacili swoim dziennikarzom . No przepraszam teksty są tak samo władzochwalcze. KAMPANIA WYBORCZA ROZPOCZĘTA Tylko dlaczego za publiczną kasę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Error2013 - niezalogowany 2013-04-12 02:11:44

    Stanie Pani na 5 minut przed mikrofonem i pomyśli, że jest kimś (bo kasy na Kartuzach się dorobiła). A prawdę mówiąc to w sumie nawet Pani nie wie dlaczego ta tablica tam zawisła. Może jestem młody, ale wiem, że mój pradziadek nie stał tyle pod murem i nie po to walczył, aby było takie "coś" . Nie po to, aby jakaś kobieta, która teraz uznaje się za "przywódce Kartuz" podpisywała się na tablicy uszlachetniającej miejsce o którym wie tylko z internetu. Wszędzie gdzie idą podatki kartuskich podatników tam jako najważniejsza podpisze się Pani. A moje zdanie jest takie, że powinna Pani walczyć też o nas, a nie dbać o własne dobra... A skoro Kartuzów i ich potomnych ma Pani "gdzieś" to zawsze można zrezygnować... Te słowa kieruję do Pani Burmistrz... P.S. WOLNOŚĆ SŁOWA jest WAŻNA. Przepraszam tych, których uraziłem tymi słowami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaszeba7504 - niezalogowany 2013-04-11 21:42:32

    Do redakcji Nie tylko wnuczka uświetniła swoją obecnością uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy ale również byli tam obecni wnuk oraz prawnukowie, którzy również zostali zaproszeni na tą uroczystość, medal został wręczony na ręce wnuczki dla całej rodziny ojców założycieli "Gazety Kartuskieji ",w związku z tym w gronie pierwszych laureatów przyznanych przez burmistrza medali z okazji 90-lecia nadania Kartuzom praw miejskich jest rodz. BIELIŃSKICH. Pozdrawiam :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości