Palił się stary browar przy ul. Klasztornej w Kartuzach. Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. Przy gaszeniu pracowało pięć zastępów straży pożarnej.
W poniedziałek około godziny 16 doszło do pożaru pustostanu, w którym niegdyś znajdował się browar. Ogień objął zasięgiem pomieszczenia znajdujące się na poddaszu, konstrukcję dachu oraz część piwnicy.
Na tę chwilę ogień jest już ugaszony. Na miejscu pracowały trzy zastępy JGR w Kartuzach, OSP Dzierżążno oraz OSP Łapalice.
Aktualizacja wtorek godz. 9
Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach, przyczyną pożaru najprawdopodobniej było podpalenie. Spłonęło 65 m kw. dachu. Straty oszacowano na pięć tys. złotych.
- W pożarze nie było poszkodowanych. W czasie interwencji w budynku nikt nie przebywał - informuje st. kpt. Marek Szwaba
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kiedy dymisja developera?
W Gdańsku podobnie wypalano pomału garnizon bo zabytek. Potem zrobiono osiedle, tu będzie podobnie
Dokładnie tak jak mówisz.
McDonald's teras tam postawią , byle nie z palet ala trzask
ktos pomogl pozarowi bo to atrakcyjna dzialka powstanie tam hotel
Młodzież.młodzież chodzą gdzie popadnie a policja ma wszystko w D.... to samo co skate park. Zamknięty a wiary tyle co w kościele
W Zakopcu też płoną budynki, bo inaczej nie da się "oczyścić" działki, na której stoi zabytek. Czy tu jest to samo? Na pewno pożar przyspieszy dewastację budynku. Gdzie jest konserwator zabytków?
kiedy dymisja developera?
W Gdańsku podobnie wypalano pomału garnizon bo zabytek. Potem zrobiono osiedle, tu będzie podobnie
Dokładnie tak jak mówisz.