Reklama

Kartuzy. Przyszpitalne lądowisko na ukończeniu

Montaż oświetlenia, uzyskanie pozwolenia na użytkowanie i zgłoszenie do Urzędu Lotnictwa Cywilnego - to ostatnie czynności, jakie musi podjąć Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach, by na przyszpitalnym lądowisku mogły lądować śmigłowce LPR.

Jak informuje prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach, Karol Góralski prace budowlane przy budowie lądowiska zostały ukończone. Pozostał jeszcze tylko montaż oświetlenia, by śmigłowce mogły lądować tu także w nocy.

Na dniach szpital wystąpi także do nadzoru budowlanego o pozwolenie na użytkowanie, po czym będzie mógł zgłosić całodobowe lądowisko do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Aby lądowisko jednak zostało oddane do użytku, spełniony musi być jeszcze jeden czynnik.

- Liczę na to, że jak tylko zniknie śnieg, oddamy lądowisko do użytku. Przy szpitalu z powrotem będą mogły lądować śmigłowce. Jeszcze przez dwa, trzy tygodnie będziemy musieli się przemęczyć. Jak wiadomo, obecnie helikoptery lądują na ulicy Chmieleńskiej, osiedlu Wybickiego czy okolicznych łąkach - podkreśla Karol Góralski.

Dodajmy, że Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach na budowę lądowiska wydało ostatecznie kwotę około 160.000 - 180.000 zł. Inwestycję wsparł bowiem Kaszubski Związek Pracodawców. Przedsiębiorcy nie tylko wspomogli szpital przekazując materiały budowlane, ale także własną pracą.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    govi1 - niezalogowany 2015-02-04 19:53:26

    I ja dobrze to rok chodzenia po urzędach trzeba doliczyć...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2015-02-04 19:12:30

    Przy stawianiu garażu na projekt, geodetę, nadzór i biurokrację masz koszty około 5 koła :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2015-02-03 15:08:03

    Kwota całkiem pokaźna 160000zł, a i tak materiały oraz robocizna była w "gratisie". Więc można wnioskować, że resztę przejadła biurokracja, plany oraz pozwolenia. To prywatny inwestor ile Musiałby przeznaczyc fynduszy, aby przed swoją rezydencją "wybudować" lądowisko, które by spełniało normy całodobowego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości