Reklama

Kartuzy. Przywrócić pamięć o klasztorze...

18/08/2009 14:57
Prace rewitalizacyjne przy kartuskiej kolegiacie wychodzą poza obręb świątyni i obejmują cały zespół poklasztorny. Kościół odzyskuje dawną świetność, trwają prace remontowo-konserwatorskie eremu, rozpoczęto remont dachu refektarza. – Dzieje się dużo i na wielu frontach – mówi Zygmunt Konkol, prezes Stowarzyszenia „Kolegiata Kartuska”.

Biją dzwony na wieży kościelnej

Rusztowania, które tkwiły na wieży kościelnej przez prawie rok, zostały zdemontowane i całkowicie odkryta wieża prezentuje swoje piękno w całej okazałości. Jak informuje prezes Z. Konkol, wszelkie prace remontowe hełmu tej części kościoła zostały zakończone, a jego najbardziej zniszczona część od strony południowej została wzmocniona konstrukcyjnie i położono nowe poszycie z blachy miedzianej. Zbudowano nowy stojak pod dzwony główne, które zostały zamontowane ponownie po przeprowadzonej renowacji.

– Trwają prace renowacyjno-remontowe zegara wieżowego, które zostaną ukończone w najbliższym czasie – kontynuuje prezes. - Po pracach konserwatorskich montowany jest jego mechanizm, a na wieży umieszczono tarcze zegarowe z nowymi, złoconymi cyframi i ornamentami.

– W toku są też prace przygotowawcze do montażu dwunastu różnej wielkości dzwonów (karylionu), które będą umieszczone na galerii głównej wieży kościelnej. Będą one sprzężone z zegarem oraz dzwonami głównymi świątyni i będą wygrywać różne melodie – wyjaśnia. – Dotychczasowy przebieg prac wskazuje, że całe zadanie związane z uruchomieniem zegara, dzwonów i karylionu zostanie zakończone zgodnie z planem 15 września br. Należy również wspomnieć, że wymieniono główne okno witrażowe oraz dziewięć małych na wieży kościoła, co tworzy piękną całość – dodaje.

Z. Konkol ma nadzieję, że w przyszłym roku pozyskane zostaną środki finansowe na przeprowadzenie remontu dachu nad zakrystią, co byłoby zwieńczeniem całości prac na kościele.

A we wnętrzu kościoła

W kolegiacie wymieniono całe oświetlenie, a w nawie głównej pojawiły się trzy nowe żyrandole, które są darem prywatnego sponsora.

– W dalszym ciągu nie należy zapominać o zabytkach ruchomych kościoła, czyli obrazach, ołtarzach, itp. – informuje Z. Konkol. – W lipcu br. oddaliśmy do renowacji Ołtarz Narodzenia Pańskiego, czyli ostatni ołtarz boczny z nawy głównej, który powróci z pracowni przed Bożym Narodzeniem. Renowacji poddany jest również obraz św. Ambrożego, który powróci w październiku br. – wyjaśnia. – Mamy nadzieję, że ołtarz z kaplicy św. Brunona odzyska, jako ostatni z bocznych ołtarzy, swój blask w przyszłym roku – dodaje.

Domek zakonnika

Prezes opowiada o renowacji eremu. – Od pewnego czasu trwają prace remontowo-konserwatorskie na elewacji domku zakonnika. Zakończony został remont dachu. Częściowo wymieniono więźbę dachową oraz położono nową dachówkę. Przywrócono dawny stan fasady południowej (szczytu). Obecnie trwają prace na elewacji południowej i zachodniej – mówi. – To jest to, co planujemy zrobić w roku bieżącym – wyjaśnia.

– Część krużgankowa nie zostanie w tym roku poddana renowacji ze względu na brak środków oraz konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań archeologicznych przez pracowników Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – komentuje prezes. – Mamy zamiar zakończyć całkowicie prace na elewacjach eremu wraz z krużgankiem w roku przyszłym, a jeżeli pozyskamy środki finansowe, to przeprowadzimy prace w jego wnętrzu. Po remoncie planujemy urządzić wewnątrz muzeum zakonnika, pokazać jak żył i funkcjonował, a następnie udostępnić obiekt zwiedzającym – podsumował.

W podziemiach refektarza

Kilka dni temu ruszył duży projekt rewitalizacji refektarza i jego otoczenia łącznie z podziemiami. Prace wykonuje konsorcjum firm z Sopotu i Włocławka. – W roku bieżącym planujemy przeprowadzenie remontu dachu oraz renowację elewacji szczytów refektarza. Prowadzone będą również prace izolacyjno-odwodnieniowe fundamentów, jeżeli pozwoli na to pogoda – zapowiada prezes Stowarzyszenia „Kolegiata Kartuska”. – Natomiast przyszły rok powinien być przełomowym w realizacji zadania. Zaczynamy rewitalizację otoczenia, poczynając od bramy kartuzów, idąc w stronę eremu i krzyża. Uwidocznione zostaną fundamenty eremów, krużganka dużego i cmentarza kartuzów oraz wykonamy chodniki przy zakrystii. Jednocześnie będą prowadzone dalsze prace na elewacjach i w podziemiach refektarza – wyjaśnia.

Wernisaże, wystawy i ekspozycje nadal odbywać się będą w refektarzu, możliwie z pewnymi niedogodnościami. – Galeria pięknie wpisała się w otoczenie i naszym zdaniem, mimo prowadzonych prac, dalej będzie funkcjonować – zapewnia Z. Konkol. – Natomiast podziemia, które są naprawdę piękne, po odrestaurowaniu, będą pełnić funkcję miejsca spotkań i zadumy, zarówno dla mieszkańców, jak i dla turystów – dalej opowiada prezes.

– Planujemy tam urządzić mały kącik kawiarniany, będą tam również wisiały gabloty z różnymi przedmiotami nawiązującymi do życia w klasztorze. Planujemy zakupić sprzęt audiowizualny, dzięki któremu będzie można oglądać krótkie filmy historyczne o zakonie kartuzów oraz o klasztorach jeszcze funkcjonujących na całym świecie. Zamierzamy również zbudować makietę całego klasztoru. Chcemy uatrakcyjnić to miejsce, przywrócić pamięć o klasztorze, który dał początek naszemu miastu oraz pokazać, że mimo iż nie ma już tutaj zakonników, to miejsce żyje, a wiedza o ich życiu będzie kultywowana. Chcemy, by cały zespół poklasztorny tętnił życiem – stwierdza.

„Mam nadzieję na dalszą współpracę”

– Środki na finansowanie wszystkich inwestycji i prac konserwatorskich tradycyjnie już od paru lat pozyskujemy z wielu źródeł, a mianowicie Urzędu Marszałkowskiego, Unii Europejskiej, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Starostwa Powiatowego, Gminy Kartuzy, jak również od sponsorów prywatnych – wyjaśnia prezes. Podkreśla, że bardzo istotne są ofiary składane przez parafian. – Mam nadzieję, że ta dobra współpraca parafii i stowarzyszenia z tymi wszystkimi instytucjami będzie się dalej pomyślnie rozwijała – mówi. – Mam też nadzieję, że rok 2011 będzie finałem całego wieloletniego, trudnego zadania rewitalizacyjnego zespołu poklasztornego. Jestem przekonany, że rok 2011 pokaże, jak bardzo zmieniło się otoczenie i zespół poklasztorny przy kolegiacie i że warto było podjąć to wyzwanie – dodaje Z. Konkol na zakończenie.

Folder

Parafia oraz Stowarzyszenie „Kolegiata Kartuska” wydały folder oraz kilkanaście rodzajów widokówek pokazujących architektoniczne i artystyczne walory zespołu poklasztornego. Będzie to zapewne bardzo użyteczna pamiątka dla turystów.

Gazeta Kartuska,
Beata Damps
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości