Reklama

Kartuzy. Rzeźby nad jeziorem - czy nie ma ważniejszych potrzeb?

Pomysł postawienia dwóch rzeźb z brązu za 160 tysięcy złotych od kilku dni bulwersuje mieszkańców gminy Kartuzy. Sprawą zainteresowali sie także dziennikarze Radia Gdańsk. Po raz kolejny mieliśmy więc okazję posłuchać audycji "Tu i teraz" prosto ze stolicy Kaszub.

Na spotkanie z dziennikarką Hanną Wilczyńską-Toczko przybyli zwolennicy postawienia nad jeziorem Karczemnym odlanych z brązu figur rybaka i Asesora oraz przeciwnicy tego pomysłu. Jak przekonywała burmistrz Mirosława Lehman, rzeźby są poniekąd odpowiedzią na oczekiwania turystów.

- Gdy przystępowaliśmy do budowy promenady nad jeziorem Karczemnym również była burza na forach internetowych, a teraz mieszkańcy są bardzo zadowoleni z inwestycji. W demokracji jest naturalne, że odbywa się dyskusja. Wciąż brakuje dróg i będzie ich brakowało. Ciągle jednak nie można żyć samymi drogami, ale też muzyką, kulturą. Z tymi rzeźbami wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom turystów. Przeprowadziliśmy badania i wynikało z nich, że jest potrzeba miejsc charakterystycznych, ciekawych dla turystów. Ławka Asesora jest najpiękniejszym miejscem widokowym w Kartuzach od stu lat. Wszyscy o tym wiedzą - mówiła.

Prowadząca audycję potwierdziła, że jest to piękne miejsce, ale przecież nie można tam dojechać samochodem, a osoby, które go nie znają, raczej nie dotrą tam, by zrobić sobie zdjęcie z Asesorem.

- Nikt nie zakładał tego, aby podjechać tam samochodem. Takie może są oczekiwania niektórych mieszkańców i mają do tego prawo, ale takich założeń nigdy nie było - ripostowała burmistrz.

Inicjatywa magistratu spodobała się między innymi przewodniczącemu kartuskiej rady Edmundowi Dunstowi oraz radnemu Leszkowi Przewoskiemu. Osób, które prezentują taką samą opinię, jest jednak niewiele. Częściej słyszy się głosy, że najpierw władze miasta powinny zadbać o poważniejsze sprawy, a dopiero potem stawiać figury.

- Mnie się żaden pomysł nie podoba, który jest realizowany ponad stan. W pierwszej kolejności powinniśmy wykonywać potrzebne rzeczy, choćby sprawa drogi leśnej, która ma być obwodnicą Kartuz, a obecnie jest w powijakach. Niezrealizowanie tego zadania jest zagrożeniem komunikacyjnym dla naszego miasta. Rzeźby powinny poczekać. Mamy ważniejsze potrzeby - mówiła podczas audycji Henryka Antczak.

- Pomysł można uznać za dobry, ale nie na dzień dzisiejszy. Wiemy, że potrzeby wiejskie są bardzo istotne. Wieś jest sfrustrowana tym, że nie robi się kawałka przepustu, kawałka drogi, a stawia się rzeźby - wtórował jej Ryszard Duszyński.

Wojciech Drewka - redaktor naczelny Expressu kaszubskiego - podsumowując temat posłużył się opinią jednego ze swoich czytelników, że nikt nie kupuje przecież dużego nowego telewizora, gdy cieknie mu dach.

Czy postawienie więc rzeźb za 160 tysięcy złotych jest dobrym pomysłem? Czy w gminie Kartuzy, która boryka się z wielomilionowym zadłużeniem, nie ma ważniejszych inwestycji do realizacji? Czy rzeczywiście turyści docenią rzeźby, do których nie będą w stanie dojechać?

Całej audycji można posłuchać tutaj.

Anna Lehmann

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2013-06-19 16:27:33

    @zafet123: Tylko jeszcze pytanie po co nam oni? Czym zasłużyli się dla naszej gminy, miasta, regionu? :rolleyes: Poza tym spróbuj z dzieckiem wejść do parku, w którym będą "straszyć" ludki z brązu :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zafet123 - niezalogowany 2013-06-19 13:56:23

    Podobna propozycję należy złożyć kartuskiemu PiS-owi ,który pragnie tablic,pomników tragicznie zmarłej pary prezydenckiej. ufundujcie za swoje.zdaje się ,że jeden zarobił na sprzedaży gruntu pod Biedronkę ? Dodane śro, 19 cze 2013, 14:00:14 : Byczkowskiej podliczyć wszystkie oszukane godziny pracy ,za które wzięła wynagrodzenie to też spora sumka wyjdzie.Ona taka prawa ,biegła sądowa,wierząca to odda z pewnością niesłusznie pobrane(wyłudzone? ) pieniążki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zafet123 - niezalogowany 2013-06-19 13:26:29

    proponuję redakcji i rozumnym radnym idealne rozwiązanie Skoro Lehman,Przewoski i Dunst tak bardzo chcą pomników za 160 tysięcy ..niech je ufundują . Niech ogłoszą społeczną zbiórkę pieniędzy,wpłacą we troje po 50 tysięcy i po sprawie. Redakcja mogłaby z takim apelem do w/w trójcy wystąpić z zapytaniem ile wpłacą na ten cel i zaraz wyjdzie czy chą marnotrawić pieniądze podatników czy faktycznie tak im zależy na tych pomnikach. radnym proponuję zgłosić taki wniosek na sesji i pozamiatane No Lehman ,Przewoski i Dunsta ile dacie na ten cel ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości