W piątkowy wieczór wyruszyła Ekstremalna Droga Krzyżowa w Kartuzach. Setki uczestników z drewnianymi krzyżami w dłoniach lub przypiętymi do plecaków przemierzało w milczeniu nocną trasę Drogi Krzyżowej. Po drodze zatrzymywali się przy kolejnych stacjach, czytali rozważania i zanurzali się w modlitwie. Na całej trasie obowiązywała reguła milczenia.
- Bóg jest przyjacielem milczenia. A milczenie jest bardzo potrzebne dzisiejszemu światu. Człowiek się boi milczenia – choćby na chwilę. Chce tę chwilę ciszy od razu zapełnić, bo się gubi. A Bóg jest przyjacielem milczenia - powiedział podczas kazania ksiądz Mariusz Kryża – opiekun trasy.
Ekstremalna Droga Krzyżowa przemierza ulicami Kartuz już po raz trzeci. Wydarzenie rozpoczęło się od Mszy Świętej w kościele pw. św. Kazimierza w Kartuzach o godzinie 21:00. Pierwsza stacja EKS znajdowała się przy krzyżu misyjnym stojącym przy kościele. Następnie uczestnicy samotnie lub w niewielkich zwartych grupkach wyruszyli w kierunku kartuskiego deptaku.



Trasa wiodła przez: Kartuzy - Grzybno Dolne - Prokowskie Chrósty - Prokowo - Sianowska Huta - "Diable Kopyto" - Sianowo - Garcz - Łapalice - "Zamek Łapalicki" – Kartuzy. Łącznie uczestnicy pokonali 33 km.
- Trasa EDK Św. BRUNONA usytuowana jest w samym sercu KASZUB. Wiedzie przez trzy kartuskie parafie: św. Kazimierza, Wniebowzięcia N.M.P., św. Wojciecha oraz inne miejscowości jak np. Sianowo (Sanktuarium Maryjne M. B. Królowej Kaszub), a także szlaki polne i ścieżki leśne. Trasa EDK św. BRUNONA polecana jest tym uczestnikom, którzy pragną przejść szlak z wyrzeczeniem (wzniesienia) oraz ciszą (ścieżki leśne) – czytamy na stronie internetowej organizatora.
Reklama
Jak podkreślają organizatorzy celem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej nie jest rozrywka, a przekraczanie własnych słabości. Najwytrwalsi zakończą swoją wędrówkę nad ranem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze