Zakład Energetyki Cieplnej "SPEC-PEC" Sp. z o. o. w Kartuzach od 2007 r. prowadził prace modernizacyjne w kotłowni przy ul. Sędzickiego, dostarczającej ciepło do kartuskich osiedli mieszkaniowych. Inwestycje były potrzebne, aby osiągnąć efekt środowiskowy - zmniejszyć emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Ministerstwo Środowiska określiło w rozporządzeniu z kwietnia 2011 r. nowe, bardziej niż do tej pory "wyśrubowane" standardy emisyjne. Zmniejszono dopuszczalny poziom zanieczyszczeń.
- W 2007 r. zbudowaliśmy nowy komin w nowej technologii. Oddany został do użytku 31 października. Przed wymianą komina musieliśmy przeprowadzić modernizację systemu odpylania w kotle WR10. Wprowadziliśmy dwustopniowy sposób odprowadzania pyłów. Został zamontowany ekonomizer, który pozwala na wykorzystanie temperatury spalin do zwiększenia mocy kotła. Uzyskaliśmy efekt w postaci zwiększenia mocy o 0,5 MW. Dwustopniowy sposób odprowadzania pyłów polega na wymianie cyklonów, które mają za zadanie wytrącanie pyłów dymnicowych - mówią dyrektor SPEC-PEC w Kartuzach Roman Hanasz i jego zastępca Stanisław Damps.
- Te inwestycje kosztowały nas ponad 920 tys. zł, ale uzyskaliśmy pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Umowę na pożyczkę w wysokości 650 tys. zł podpisaliśmy 30 lipca 2007 r. W tym roku spłaciliśmy 83% tego zobowiązania i reszta zadłużenia została umorzona. W 2010 r. wykonaliśmy modernizację kotła WR5. Wykonawców naszych inwestycji wyłoniliśmy w drodze przetargu. Komin zbudowała firma RECOBUD z Bydgoszczy, natomiast modernizację kotłów wykonała ENERGIKA HOLDING Małgorzaty i Zbigniewa Szamałków z Wrześni - dodają.
Rozmawialiśmy też z szefem firmy MADEX, Markiem Roszkowskim. MADEX jest jednostką akredytowaną do badania stężenia zanieczyszczeń emitowanych do atmosfery, kontrolującą w tym zakresie kotłownię SPEC-PEC-u w Kartuzach.
- Przepisy nakazują kontrolować pod kątem emisji zanieczyszczeń takie obiekty jak ten dwa razy do roku. Nowa ustawa przez zapisane w niej standardy emisyjne wymusza ograniczanie zanieczyszczeń i muszę powiedzieć, że wiele kotłowni, mimo inwestycji nie osiąga zadowalających efektów. W kotłowni SPEC-PEC-u w Kartuzach natomiast rezultaty modernizacyjnych przedsięwzięć są nadspodziewanie dobre, pułapy zanieczyszczeń są znacznie niższe od dopuszczalnych. Efekt wzmacnia też właściwy dobór paliwa. Dziękuję zarządowi SPEC-PEC-u za umożliwienie we wzorcowej kotłowni przeprowadzenia audytu. Dziś właśnie (rozmawialiśmy 24 maja - przyp. red.) audytor sprawdza, czy nasz sposób pomiaru jest właściwy, krótko mówiąc patrzy nam na ręce - powiedział Marek Roszkowski.
W kotłowni SPEC-PEC-u w czasie pomiarów przeprowadzonych 17 kwietnia stężenie pyłów wynosiło 287 mg/m3, gdy dopuszczalny poziom to 400 mg/m3. Stężenie dwutlenku siarki wyniosło 681 mg/m3, a dopuszczalny standard emisyjny wynosi 1500 mg/m3. Zarejestrowane w kartuskiej kotłowni stężenie dwutlenku azotu wyniosło 374 mg/m3, przy dopuszczalnym poziomie 400 mg/m3.
Ryszard Leszkowski
Oprac. BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze