Reklama

Kartuzy. "SPEC-PEC" nie truje już tak powietrza

29/05/2012 11:05
Zakład Energetyki Cieplnej "SPEC-PEC" Sp. z o. o. w Kartuzach od 2007 r. prowadził prace modernizacyjne w kotłowni przy ul. Sędzickiego, dostarczającej ciepło do kartuskich osiedli mieszkaniowych. Inwestycje były potrzebne, aby osiągnąć efekt środowiskowy - zmniejszyć emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Ministerstwo Środowiska określiło w rozporządzeniu z kwietnia 2011 r. nowe, bardziej niż do tej pory "wyśrubowane" standardy emisyjne. Zmniejszono dopuszczalny poziom zanieczyszczeń.

- W 2007 r. zbudowaliśmy nowy komin w nowej technologii. Oddany został do użytku 31 października. Przed wymianą komina musieliśmy przeprowadzić modernizację systemu odpylania w kotle WR10. Wprowadziliśmy dwustopniowy sposób odprowadzania pyłów. Został zamontowany ekonomizer, który pozwala na wykorzystanie temperatury spalin do zwiększenia mocy kotła. Uzyskaliśmy efekt w postaci zwiększenia mocy o 0,5 MW. Dwustopniowy sposób odprowadzania pyłów polega na wymianie cyklonów, które mają za zadanie wytrącanie pyłów dymnicowych - mówią dyrektor SPEC-PEC w Kartuzach Roman Hanasz i jego zastępca Stanisław Damps.

- Te inwestycje kosztowały nas ponad 920 tys. zł, ale uzyskaliśmy pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Umowę na pożyczkę w wysokości 650 tys. zł podpisaliśmy 30 lipca 2007 r. W tym roku spłaciliśmy 83% tego zobowiązania i reszta zadłużenia została umorzona. W 2010 r. wykonaliśmy modernizację kotła WR5. Wykonawców naszych inwestycji wyłoniliśmy w drodze przetargu. Komin zbudowała firma RECOBUD z Bydgoszczy, natomiast modernizację kotłów wykonała ENERGIKA HOLDING Małgorzaty i Zbigniewa Szamałków z Wrześni - dodają.

Rozmawialiśmy też z szefem firmy MADEX, Markiem Roszkowskim. MADEX jest jednostką akredytowaną do badania stężenia zanieczyszczeń emitowanych do atmosfery, kontrolującą w tym zakresie kotłownię SPEC-PEC-u w Kartuzach.

- Przepisy nakazują kontrolować pod kątem emisji zanieczyszczeń takie obiekty jak ten dwa razy do roku. Nowa ustawa przez zapisane w niej standardy emisyjne wymusza ograniczanie zanieczyszczeń i muszę powiedzieć, że wiele kotłowni, mimo inwestycji nie osiąga zadowalających efektów. W kotłowni SPEC-PEC-u w Kartuzach natomiast rezultaty modernizacyjnych przedsięwzięć są nadspodziewanie dobre, pułapy zanieczyszczeń są znacznie niższe od dopuszczalnych. Efekt wzmacnia też właściwy dobór paliwa. Dziękuję zarządowi SPEC-PEC-u za umożliwienie we wzorcowej kotłowni przeprowadzenia audytu. Dziś właśnie (rozmawialiśmy 24 maja - przyp. red.) audytor sprawdza, czy nasz sposób pomiaru jest właściwy, krótko mówiąc patrzy nam na ręce - powiedział Marek Roszkowski.

W kotłowni SPEC-PEC-u w czasie pomiarów przeprowadzonych 17 kwietnia stężenie pyłów wynosiło 287 mg/m3, gdy dopuszczalny poziom to 400 mg/m3. Stężenie dwutlenku siarki wyniosło 681 mg/m3, a dopuszczalny standard emisyjny wynosi 1500 mg/m3. Zarejestrowane w kartuskiej kotłowni stężenie dwutlenku azotu wyniosło 374 mg/m3, przy dopuszczalnym poziomie 400 mg/m3.

Ryszard Leszkowski
Oprac. BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości