18 sierpnia przypada święto flagi kaszubskiej. Z tej okazji pasjonatki dziergania na szydełku z klubu Robótka podjęły się realizacji wyjątkowego projektu - stworzyły żółto-czarną flagę. Podarowały ją kartuskiemu muzeum i zachęcają wszystkich do tworzenia kolejnych jej fragmentów.
Święto flagi kaszubskiej obchodzone jest stosunkowo krótko, bo od 2012 roku z inicjatywy Kaszëbskô Jednoty. Datę 18 sierpnia wybrano ze względu na moment, gdy została pierwszy raz publicznie zaprezentowana - 18 sierpnia 1929 roku podczas zjazdu w Kartuzach. Wcześniej takową wywieszał na swojej wilii Aleksander Majkowski, co opisał Jan Drzeżdżon we "Współczesnej literaturze kaszubskiej 1945-1980": " Jedyną taką chorągiew, symbol Kaszubów, posiadał do tej pory dr Majkowski; powiewała na jego willi na 3 Maja i inne większe uroczystości państwowe".
Dziś kaszubskie barwy są dumnie prezentowane podczas różnego rodzaju uroczystości, manifestacji, wydarzeń i świąt. Prezentują je też mieszkańcy, którzy chcą podkreślić swoją przynależność do społeczności Kaszubów.
Z wyjątkową inicjatywą wyszły członkinie klubu rękodzieła "Robótka". Panie stworzyły flagę kaszubską na szydełku. Dzieło składa się z 108 małych kwadracików o wymiarach 10 x 10 cm. Obecnie ma wymiary 90 cm na 120 cm, ale z czasem ma się rozrosnąć.
- Pomysł zrodził się już podczas ubiegłorocznego święta flagi, ale wówczas zabrakło czasu. Do działania przystąpiłyśmy w tym roku, chciałyśmy w oryginalny sposób uczcić ten dzień, ale flaga ma też wymiar symboliczny. Zachęcamy wszystkich do wydziergania własnych kwadracików w kaszubskich barwach i przynoszenia ich do muzeum. Sukcesywnie będziemy o nie powiększać flagę i będzie ona wyrazem jedności mieszkańców naszego regionu - opowiadała Joanna Reglińska, członkini klubu.
Osoby, które chciałyby się dołączyć do inicjatywy mogą dziergać własne kwadraciki i dostarczać je do muzeum. Stopniowo będą one uzupełniały niezwykłą flagę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taka sama szmata jak i ta unijna .
Raczej nie pisiorek tylko prowokator
To szmata i to szmata
Mam wrażenie, że niektórzy mają problem akceptacją tego, że ktoś coś robi. Najlepiej zamknąć się w czterech ścianach przed telewizorem z piwem w ręku i narzekać, że nic się nie dzieje albo, że dzieje się źle. Od siebie żadnej inicjatywy tylko negatywne komentarze.
Pierwszy raz widzę taką flagę.
Wielkie brawa dla Pań, tyle precyzyjnej pracy.
Taka sama szmata jak i ta unijna .
Raczej nie pisiorek tylko prowokator
To szmata i to szmata