Tradycyjnie w Dzień Zaduszny kartuscy strażacy spotkali się na modlitwie za swoich zmarłych kolegów oraz za wszystkich żyjących druhów czynnych i emerytowanych. Odbyła się uroczysta procesja wokół cmentarza przy dźwiękach orkiestry OSP Kartuzy. Parafianie licznie przybyli na uroczystość.
Kartuscy strażacy przywiązują ogromna wagę do uczczenia pamięci swoich kolegów, którzy całe życie ratowali ludzkie mienie i zdrowie. Tradycją jest, że zapalają znicze na grobach pracowników PSP Kartuzy oraz zasłużonych członków OSP z całego powiatu. Modlą się również za wszystkich strażaków, zmarłych i żyjących.
Rytuał zapalania zniczy zapoczątkował komendant PSP Kartuzy Edmund Kwidziński. Pierwszego listopada z samego rana wybrana delegacja składa znicze na grobach zmarłych druhów. Zniczy jest blisko sześćdziesiąt. Dwadzieścia pozostaje na cmentarzu w Kartuzach, reszta rozstawiana jest na cmentarzach w całym powiecie.
Następnego dnia, czyli w Dzień Zaduszny, w godzinach wieczornych kartuscy strażacy biorą udział we mszy świętej w Kolegiacie pw. WNMP w Kartuzach. Tego dnia odbywa się procesja wokół cmentarza. Na pięciu stacjach odmawiane są kolejne dziesiątki różańca. Strażakom przygrywa orkiestra dęta OSP Kartuzy pod przewodnictwem Mieczysława Gołuńskiego. Wiernych nigdy nie brakuje, ale w tym roku było ich wyjątkowo dużo. Nikomu nie przeszkadzał mżący deszcz.
Na zakończenie zaproszeni goście mogli rozgrzać się przy gorącej kawie i poczęstunku na plebanii.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze