Reklama

Kartuzy. Trzyosobowa rodzina podtruta tlenkiem węgla

O włos od tragedii. W nocy z środy na czwartek do kartuskiego szpitala trafiła trzyosobowa rodzina z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Tym razem ratunek przyszedł w porę, jednak czad, nie bez powodu określany jest cichym zabójcą. Warto więc sprawdzać instalacje grzewcze.

Do zdarzenia doszło w nocy tuż po północy w jednym z budynków wielorodzinnych w Kartuzach przy ul. Jeziornej. Do szpitala z objawami podtrucia dwutlenkiem węgla trafiła trzyosobowa rodzina - 30-letnia kobieta, 36-letni mężczyzna i 11-letni chłopiec.

Przyczyna zdarzenia był nieszczelny piec centralnego ogrzewania. Szczęśliwie konsekwencje w tym przypadku ograniczyły się do podtrucia i wizyty w szpitalu, choć podobne sytuacje są niezwykle niebezpieczne, szczególnie w nocy, gdy zwykle okna i drzwi są pozamykane, a domownicy śpią. Tymczasem stężenie tlenku węgla w powietrzu już na poziomie 0,15 proc. doprowadza do zgonu w ciągu dwóch godzin. Dwukrotnie silniejsze kończy się śmiercią już po 30 minutach.

Pierwszymi objawami zatrucia są zwykle silne bóle i zawroty głowy, osłabienie i nudności. Pojawiać mogą się też wymioty i konwulsje. Właściwą diagnozę utrudnia częstokroć także fakt, że czad jest bezbarwny i bezwonny. Warto więc pamiętać, by takich objawów w żadnym wypadku nie lekceważyć. Szczególnie w okresie zimowym, gdy ze zdecydowanie większą intensywnością używamy urządzeń grzewczych. Ważne jest więc by ze zdwojoną uwagą korzystać z piecyków, kominków i innych potencjalnych źródeł zagrożenia, ale także dbać o odpowiednią wentylację pomieszczeń i w miarę możliwości ich systematyczne wietrzenie.

Strażacy apelują do mieszkańców o czyszczenie kominów, sprawdzanie instalacji grzewczych. Wystarczy tak niewiele, by uratować swój dom, by ocalić życie własne i swoich najbliższych. Warto też zaopatrzyć się w czujnik czadu i dymu. Czujnik ten nie wymaga stosowania żadnej instalacji. Cały jego montaż polega na podwieszeniu go na suficie i zamontowaniu baterii. Czujnik ten w przypadku przekroczenia stężenia substancji, na którą czujnik jest nastawiony, wydaje donośny dźwięk. Jest on wstanie nawet wyrwać nas ze snu, co może nam uratować życie.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości