We wtorek w południe w Kartuzach odbyły się uroczystości związane z 102. rocznicą wkroczenia wojsk generała Hallera do Kartuz i powrotu Kaszub do Polski. W skromnych, ze względu na sytuację pandemiczną, obchodach wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, delegacje szkół i organizacji działających w Kartuzach.
Do zebranych pod pomnikiem Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej uczestników obchodów kilka słów skierował burmistrz Mieczysław Gołuński.
- Cieszy mnie to, że pamiętamy ten moment i tych, którzy odeszli, walcząc o naszą wolność. 11 listopada 1918 roku był dla Polski dniem wolności, to nasze święto narodowe. Zakończenie I wojny światowej dało nam możliwość odzyskania niepodległości, ale wtedy jeszcze nie dla Kaszub. Pomorska ziemia została dopiero po 15 miesiącach została włączona do Macierzy. Rozpoczęło się od Torunia. Do Kartuz wojska generała Hallera dotarły 8 lutego około południa. Z Kartuz żołnierze udali się do Pucka. Sam generał Haller do Kartuz przybył 11 lutego 1920, a potem jeszcze pojawił się tu dwukrotnie - mówił burmistrz.
Przypomnijmy, że Kaszuby przywrócono ojczyźnie na mocy Traktatu Wersalskiego. Walczyli o to wybitni kaszubscy działacze - Antoni Abraham z Północnych Kaszub i Tomasz Rogala z Kaszub Południowych, którzy udali się w tej na konferencję pokojową do Paryża. W akcji przejęcia Pomorza Gdańskiego uczestniczyli żołnierze Frontu Pomorskiego pod wodzą generała Józefa Hallera. 10 stycznia 1920 roku po ratyfikacji Traktatu Wersalskiego przez Rzeszę Niemiecką, wojska polskie pod dowództwem generała Hallera rozpoczęły przejmowanie Pomorza i ziemi kaszubskiej dla Polski.
8 lutego 1920 roku do Kartuzy wkroczyły oddziały I Pułku Ułanów Krechowieckich. Na kartuski dworzec wjechał pociąg pancerny „Hallerczyk”, do miasta wjechał brygadier Suszyński na czele ułanów i szwoleżerów, a polskie wojska witał mecenas Emil Sobiecki – pierwszy polski starosta kartuski wraz z ks. Konradem Hoffmanem proboszczem z Chmielna i przewodniczącym Rady Ludowej Maciejewskim.
Jak wspomniano, sam generał Józef Haller odwiedził Kartuzy już po zaślubinach z morzem. Spędził noc w Kaszubskim Dworze. Na dłużej pojawił się w Stolicy Kaszub w październiku 1922 roku na poświęceniu sierocińca, drukarni i szpitala, natomiast w 1927 roku – figury Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Władza się już tak wyizolowała że w uroczystościach udział biorą " królik i jego znajomi" Czytaj ci którzy rozdają etaty i ci którzy na nich pracują. Społeczeństwo jak za PRL zostało odstawione na boczny tor. Historia lubi się powtarzać???
Jacy to Polacy skoro porządnie po polsku ani pisać ani czytać nie potrafią ? Jacy to Polacy skoro na urzędzie marszałka powiewa jakaś żółta szmata z czarną gapą czy innym straszydłem ?
Szkoda , że ty na gałęzi nie powiewasz niczym flaga.
Tak tylko judasze jak ty, kapusiu . Kaszubski.
Pisior wyślij mi twoją fotkę , bo cosik wysrać się nie mogę....
Czyli znowu zawiodłeś swojego kochanka ? Może zrób mu chociaż złoty deszcz, tęczowy.
A Ty nie umiesz patrzeć, bo to nie jest szmata,a ta gapa nie jest gapą
Sisior ...Jaki zawzięty...
Wiem że mnie kochasz ale idź lepiej do stajni i ulżyj sobie bo znowu na dekiel ciśnie ci...... nasienie..... świńskie....
Chłopcy przestańcie widzę że bardzo się lubicie. Umowicie się pozniej . Werty jest zakochany w pisiorze. Pieknie. Werty nie spodziewalam się tego po tobie.
Werty z jaką zawzietoscia ...szukasz kogos...? Pudlujesz cały czas.
Władza się już tak wyizolowała że w uroczystościach udział biorą " królik i jego znajomi" Czytaj ci którzy rozdają etaty i ci którzy na nich pracują. Społeczeństwo jak za PRL zostało odstawione na boczny tor. Historia lubi się powtarzać???
Jacy to Polacy skoro porządnie po polsku ani pisać ani czytać nie potrafią ? Jacy to Polacy skoro na urzędzie marszałka powiewa jakaś żółta szmata z czarną gapą czy innym straszydłem ?
Szkoda , że ty na gałęzi nie powiewasz niczym flaga.