Reklama

Kartuzy. W Muzeum Kaszubskim upamiętniono Wojciecha Kiedrowskiego

Stolem i budziciel - tak określa się kaszubskiego działacza i wydawcę Wojciecha Kiedrowskiego. W tym roku mija dziesięć lat od jego śmierci. Z tej okazji tę wybitną postać ziemi kaszubskiej uhonorowano tablicą upamiętniającą na budynku Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach. Uroczystego odsłonięcia dokonano w sobotę.

Wojciech Kiedrowski swoje życie poświęcił kaszubszczyźnie i jej promowaniu. Był wieloletnim i niezwykle aktywnym działaczem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, redaktorem naczelnym Pomeranii i wydawcą. Dzięki jego pracy wydano ponad 200 książek.

- Był liderem ruchu kaszubsko-pomorskiego, społecznikiem, autorem wielu artykułów, publikacji kaszubskich. Promował twórców kaszubskich, których literackie dzieła przez lata publikował w „Pomeranii”. Zaszczepiał w ludziach miłość do kaszubszczyzny, był określany przez swoich przyjaciół jako budziciel Kaszubów – mówi Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach.

Reklama

Starania o upamiętnienie Kiedrowskiego od lat czynił Jerzy Nacel, jego wieloletni przyjaciel. Poparli go  działacze ze Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego z Oddziału w Kartuzach i Gdańsku przy poparciu burmistrza Mieczysława Gołuńskiego. Inicjatywę można było wesprzeć finansowo poprzez wpłaty na kondo gdańskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

-  Działania dotyczące innych lokalizacji tablicy nie doszły do skutku. Sprawa nabrała tempa, gdy Jerzy Nacel zwrócił się z prośbą do Muzeum Kaszubskiego i Burmistrza Kartuz, aby tablica została umieszczona na budynku muzeum. I tak wraz z Andrzejem Buslerem i wdową Renatą Kiedrowską wybraliśmy miejsce – na drugim budynku muzealnym. W związku z tą rocznicą i uroczystością powstała publikacja autorstwa Andrzeja Buslera ‒pt. „Wojciech Kiedrowski (1937-2011) - informuje Barbara Kąkol.

Reklama

Autorem projektu jest prof. Tomasz Sobisz – artysta-rzeźbiarz związany z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku.

W uroczystości odsłonięcia tablicy wzięli udział m.in. Renata Kiedrowska – wdowa, Jan Wyrowiński prezes Zarządu Głównego, Burmistrz Kartuz. Poświęcenia tablicy dokonał ks. dr Ryszard Różycki. Oddział Gdański ZK-P wręczył aktywnym społecznikom kaszubsko-pomorskim medale Lecha Bądkowskiego. Wśród nagrodzonych byli między innymi Jan Wyrowiński, Muzeum Kaszubskie w Kartuzach, Barbara Kąkol dyrektor Muzeum oraz Renata Kiedrowska.

Reklama

Budziciel i stolem

Wojciech Kiedrowski zaczął się działać na rzecz kaszubszczyzny i jej dziedzictwa kulturowego już w czasach studenckich. Dwa lata po powstaniu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w 1964 roku, został jego członkiem. Jak zaznaczano w opracowaniach poświęconych działaczowi, od początku wyróżniał się wyjątkową aktywnością. Był również założycielem i przewodniczącym Klubu Studentów Kaszubów Ormuzd i jednym z inicjatorów powołania Pomeranii. Objął funkcję jej prezesa po Lechu Bądkowskim, w drugiej kadencji. Kiedrowski przez lata zasiadał w Zarządzie Głównym ZKP, był jego wiceprezesem w niełatwych czasach, latach 1980-85.

Reklama

Najwięcej jednak działał na polu wydawniczym. Najpierw, w 1965 roku, reaktywował „Biuletyn Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego”, którego powstanie zainicjowała dwa lata wcześniej Izabela Trojanowska, a który doczekał się jedynie trzech numerów. Po reaktywacji ukazywał się regularnie sześć razy do roku.  W 1969 roku redakcję objął Stanisław Pestka i zmienił nazwę biuletynu na „Pomerania”. Po kolejnych czterech latach na stanowisku naczelnego znalazł się Kiedrowski i pełnił je do 1989 roku.

- Kierował pismem absolutnie społecznie, zawodowo pracując jako inżynier (ukończył Wydział Budownictwa Wodnego Politechniki Gdańskiej). To dzięki staraniom Wojciecha, a także jego brata Jerzego, ówczesnego prezesa Zrzeszenia, w 1975 roku powielany dwumiesięcznik zaczął  ukazywać się drukiem, a w 1979 roku przekształcił się w miesięcznik – pisze we wspomnieniu o Kiedrowskim „Lew, stolem, budziciel” Edmund Szczesiak.

Reklama

W „Pomeranii” publikowano teksty historyczne, literackie, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i informacje o wydarzeniach na Kaszubach.  Prócz prowadzenia miesięcznika Wojciech Kiedrowski zajmował się też w ZKP wydawaniem książek, potem przekazał to zadanie Izabeli Trojanowskiej. A sam w 1994 roku stworzył własne wydawnictwo - Oficynę Czec. Łącznie wydał ponad 200 książek, w tym 100 w samej oficynie.

- Większość tych dzieł, zwłaszcza tomików poezji w języki kaszubskim, w ogóle by się nie ukazała w czasach, w których także w tej dziedzinie dominuje myślenie komercyjne Na szczególne uznanie zasługują przygotowane przez niego wielokrotne i różnorodne wydania arcydzieła Aleksandra Majkowskiego „Życie i przygody Remusa” – pisze Edmund Szczesiak.

Reklama

Fot. Muzeum Kaszubskie w Kartuzach

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzi - niezalogowany 2021-04-20 10:55:40

    Zawsze mnie zastanawia, u kogo włodarze zamawiają te swoje upominiki przekazywane w papierowych torebkach - czy to wszystko przechodzi przez ręce męża byłej kartuskiej pracownicy magistratu, co to za obecnym wójtem do Stężycy poleciała, czy jest to jednak ktoś inny?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości