Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Złoto w babcinych kuferkach Kuzyn żony prezydenta Gdańska Michał N. zeznał natomiast, że dziadkowie byli zamożni. – Mama, która była najbiedniejsza, dostała od nich kiedyś 10 tys. zł. Ja z bratem też często dostawaliśmy od dziadków pieniądze. Oboje ciężko pracowali, prowadzili ogrodnictwo, babcia też szyła, a w jej skrzyniach i kuferkach widziałem złoto. Mogli zaoszczędzić pół miliona złotych – ocenił. Podczas rozpoczęcia procesu pod koniec września Adamowicz przyznał, że nie podawał w oświadczeniach majątkowych wszystkich informacji o majątku i odmówił składania wyjaśnień. hahahahahahahahahha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
– Żona prezydenta tłumacząc źródło pochodzenia tych pieniędzy tłumaczyła, że jej dziadkowie żyli bardzo oszczędnie; poza tym babcia prowadziła usługi krawieckie dla elity, a dziadek przywiózł walizkę z pieniędzmi, wracając po wojnie z Niemiec (oboje nie żyją – red.). Nie daliśmy wiary tym wyjaśnieniom i jako urząd nie uznaliśmy tych darowizn – powiedziała świadek. https://www.tvp.info/35201178/dzieci-pawla-adamowicza-mialy-dostac-ponad-500-tys-zl-z-okazji-narodzin-lub-swiat
Od kiedy Kartuzy to "realna stolica Kaszub"? Nawet dziecko wie, że stolicą Kaszub jest Kościerzyna.
Stolica Kaszub a Największego złodzieja z Gdańska wystawiają na piedestał...20 lat kradł a Wy róbcie z niego Świetego co za obłuda niestety naród polski potrzebuje nad sobą Bata żeby otworzył oczy
Mi wystarczy że Bóg będzie pamiętał o mnie, mi Adamowicz zawsze będzie kojarzył się z oswiadzeniami majatkowymi, z tym że nie pamiętał ile ma mieszkań z tym że nie wiedział skąd miał tyle kasy na wszystko.... poza tym był zwykłym człowiekiem jak każdy na tym świecie a robi się z niego kolejnego świętego
To nie ten. Kolej zawdzięczamy posłowi Lamczykowi. Ś.p. Adamowicz niech spoczywa w pokoju. P.s. Miniona kampania wyborcza pokazała kim był.
Gdańskie tramwaje mają swoich patronów – noszą imiona osób zasłużonych dla miasta. W tym gronie znalazła się jednak postać niezwykle kontrowersyjna. Były współpracownik hitlerowców. Jeden z gdańskich tramwajów nosi imię Adolfa Friedricha Johanna Butenandta, biochemika, który przysięgał wierność Adolfowi Hitlerowi i należał do NSDAP. https://niezlomni.com/wspolpracowal-z-doktorem-mengele-kiedy-prowadzono-eksperymenty-na-kobietach-zostal-uhonorowany-w-gdansku/?fbclid=IwAR2QDI_IXfO5Jm_vK5xzUuu_UF4TXywuBqO3ldBS15apbmJQfNwMEWQucCk
Sprawiedliwy pewnie nic w życiu nie ukradł bo on jest taki sprawiedliwy. A to kim był Adamowicz było widać w poniedziałek na ulicy długiej w Gdańsku. Nie martw się sprawiedliwy po Tobie tyłu nie będzie płakać.
Do Sprawiedliwy - nie to ten co nie wiedział ile ma mieszkań
yyyy a gdzie delegacja z Korei Północnej ? samolot nie doleciał ?
do Sprawiedliwy ...to ten, któremu między innymi też zawdzięczamy kolej z Kartuz do Gdańska! Mógłyś w takim momencie nie kąsać jadem?
A kto to był? Ten od oświadczeń majątkowych? Aha......
Złoto w babcinych kuferkach Kuzyn żony prezydenta Gdańska Michał N. zeznał natomiast, że dziadkowie byli zamożni. – Mama, która była najbiedniejsza, dostała od nich kiedyś 10 tys. zł. Ja z bratem też często dostawaliśmy od dziadków pieniądze. Oboje ciężko pracowali, prowadzili ogrodnictwo, babcia też szyła, a w jej skrzyniach i kuferkach widziałem złoto. Mogli zaoszczędzić pół miliona złotych – ocenił. Podczas rozpoczęcia procesu pod koniec września Adamowicz przyznał, że nie podawał w oświadczeniach majątkowych wszystkich informacji o majątku i odmówił składania wyjaśnień. hahahahahahahahahha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
– Żona prezydenta tłumacząc źródło pochodzenia tych pieniędzy tłumaczyła, że jej dziadkowie żyli bardzo oszczędnie; poza tym babcia prowadziła usługi krawieckie dla elity, a dziadek przywiózł walizkę z pieniędzmi, wracając po wojnie z Niemiec (oboje nie żyją – red.). Nie daliśmy wiary tym wyjaśnieniom i jako urząd nie uznaliśmy tych darowizn – powiedziała świadek. https://www.tvp.info/35201178/dzieci-pawla-adamowicza-mialy-dostac-ponad-500-tys-zl-z-okazji-narodzin-lub-swiat
Od kiedy Kartuzy to "realna stolica Kaszub"? Nawet dziecko wie, że stolicą Kaszub jest Kościerzyna.