Reklama

Kartuzy. Zaskakujące rozwiązanie ws. Rynku?

Pat w sprawie rewitalizacji kartuskiego Rynku sprawił, że coraz głośniej mówi się w mieście o rozwiązaniu zastępczym. Potwierdziła to w czasie czwartkowej sesji burmistrz Mirosława Lehman, przyznając, że są sugestie, by zamiast przebudowy Rynku wybudować drugi odcinek promenady wokół Jeziora Karczemnego. - Skoro nie potrafimy się dogadać to może rzeczywiście jest to słuszne rozwiązanie - przyznaje szefowa magistratu.

Dyskusja na temat przyszłości miejskiego Rynku ciągnie się już od wielu lat. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się jednak, że wszystko jest na dobrej drodze, by powstała ostateczna koncepcja zagospodarowania centralnej części miasta, a samorząd mógł wreszcie przejść do czynów.

Jak się okazało, były to płonne nadzieje, gdyż przygotowana koncepcja podzieliła nie tylko mieszkańców, co samych rajców i o przygotowaniu projektu nie ma nawet mowy. Oliwy do ognia dolała wizyta w Kartuzach Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który nie pozostawił na założeniach przygotowanej koncepcji "suchej nitki", określając ją jako "ryzykowną" i "ahistoryczną".

Kolejne tygodnie mijają, a w sprawie Rynku nie widać żadnych postępów. Temat ucichł i przesunięty został na drugi plan. Na chwilę obecną nie wiadomo więc na dobrą sprawę czy rewitalizacja Rynku nadal brana jest pod uwagę, a jeśli tak to w jakim kształcie.

Do zajęcia jakiegokolwiek stanowiska po raz kolejny wezwała w czasie ostatniej sesji miejscowych radnych burmistrz Lehman.

- Zwracałam się do radnych komisji rewizyjnej z prośbą, aby podjęli jakąś decyzję. Była na sesji dyskusja na temat wieloletnich inwestycji, gdzie większością głosów do WPI przyjęto rewitalizację ulicy Rynek w Kartuzach. Dwa tygodnie później czytam w mediach wypowiedź radnego Duszyńskiego, że on się z tym nie zgadza. A głosował "za"! Kuriozum! To nie jest gra fair, na pewno nie buduje i budować nie będzie. Oczekuję od radnych jednoznacznego stanowiska. Czasu pozostało już niewiele więc chciałabym wiedzieć czy zajmujemy się nadal tym tematem czy też nie - zwróciła się do rady Mirosława Lehman.

Jak dodała czasu pozostaje coraz mniej, jako że na ukończeniu są już wszystkie prace nad strategicznymi dokumentami związanymi z nową alokacją środków unijnych. - Za pół roku będzie już za późno - przestrzega szefowa magistratu.

Decyzyjny pat w sprawie Rynku doprowadził tymczasem do narodzin nowej koncepcji, która w opinii samego burmistrza godna jest przemyślenia.

- Rozmawiam na ten temat często z mieszkańcami i pojawiła się pewna sugestia, a mianowicie aby Rynek zostawić bez zmian, a wybudować zamiast tego drugi odcinek promenady. Skoro nie potrafimy się dogadać to może rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie - powiedziała Mirosława Lehman.

Nie wiadomo czy propozycja ta rzeczywiście traktowana jest poważnie, a jej realizacja ma realne szanse zastąpienia w WPI rewitalizacji Rynku czy też to jedynie luźno rzucone hasło, które zmobilizować ma radnych do podjęcia wiążących decyzji.

- To inwestycja (promenada - red.), z której mieszkańcy są zadowoleni i często mnie pytają o dalsze prace. Może faktycznie to słuszna droga. Dowodem są też sygnały z sąsiednich gmin, które również zamierzają budować podobne promenady wokół jezior. Pomysł jest więc trafiony - uzasadniała burmistrz Lehman.

Radni nie odnieśli się póki co w żaden sposób do tej propozycji.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaszub.sc - niezalogowany 2013-06-19 13:18:59

    Rynek znajduje się na trasie jednego z głównych ciągów pieszych w mieście (w przeciwieństwie do promenady, czyżby znów ktoś miał pomysł, jak zarobić :P ). Powinien zostać zrewitalizowany, ale w pełnym tego słowa znaczeniu. Powinien nie tylko ładnie wyglądać, ale też właśnie przywrócić do życia to miejsce. W sumie nie wygląda źle, ale też nie rewelacyjnie. A będąc sercem miasta, powinien. Jeśli każda z prezentowanych koncepcji wzbudzała kontrowersje, lub też była nierealna finansowo, to może należy poszukać innych rozwiązań. Nie wrzucać kasy w promenadę, tylko przenieść do przyszłorocznego budżetu. Może należy poszukać pieniędzy gdzie indziej. W Bytowie (nie wnikając w szczegóły), część funduszy sponsorował m.i. Drutex. Mamy przecież w Kartuzach tyle "bogatych" przedsiębiorstw, którym także powinno zależeć na wyglądzie miasta. Mamy tyle "kaszubskich" biur projektowych, które w ramach reklamy mogły by pomyśleć o koncepcji zgodnej z kulturą i tradycją. Ale samo nie przyjdzie. Urzędnik powinien ruszyć za przeproszeniem tyłek, skorzystać z szarych komórek i zarobić na pensję. Po prostu zacząć działać, bo samo się nic nie zrobi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    agacia - niezalogowany 2013-06-19 12:56:18

    no właśnie nawet nie ma za bardzo na kogo głosować

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2013-06-17 21:54:11

    @JUNAK: no i jestem ciekaw kogo wybierze, może tą blondi grającą na fejsie ? @JUNAK: trundo się z tym nie zgodzić... miasto nie ofreuje niczego, zwłaszcza pracy i możliwości rozwoju. Niestety jedna osoba tego nie naprawi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości