Policjanci z Kartuz niedługo po zgłoszeniu zatrzymali 44-letniego mieszkańca tego miasta podejrzanego o dokonanie kradzieży rozbójniczej, do której doszło we wtorek w jednym z mieszkań w Kartuzach. Zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.
We wtorek wieczorem dyżurny kartuskiej jednostki otrzymał informację o kradzieży rozbójniczej, do której doszło w jednym z mieszkań na terenie Kartuz. Policjanci natychmiast przyjęli zgłoszenie i udali się we wskazany rejon gdzie zastano pokrzywdzonego 34-latka. Z jego relacji wynikało, że spotkał się ze znajomymi u jednego z nich w mieszkaniu i razem spożywali alkohol. W pewnym momencie jeden z nich wstał i zabrał jego kurtkę wraz z dokumentami i telefonem komórkowym, a kiedy on zażądał jej zwrotu 44-latek zaczął mu grozić pobiciem po czym wyszedł zabierając kurtkę.
Informacja o rysopisie sprawcy natychmiast trafiła do wszystkich patroli na terenie Kartuz. Rozpoczęły się jego poszukiwania. Kilkadziesiąt minut później na telefon alarmowy policji zadzwonił mężczyzna, który przyznał się, do napaści na ekspedientkę w kiosku. Późniejsze działania policjantów doprowadziły do ustalenia gdzie przebywa, a następnie jego zatrzymania.
Podejrzanym o dokonanie dwóch przestępstw okazał się 44-letni kartuzianin. W czwartek śledczy przedstawili mu zarzutu kradzieży rozbójniczej. Prokurator przychylił się wniosku komendanta i wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyźnie trafił już do aresztu i grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Jedno i drugie :P
To dokonał kradzieży rozbójniczej kurtki, napadł na ekspedientkę, czy jedno i drugie ? Co właściwie zrobił ten rozbójnik ?