Reklama

Kartuzy. Zmiany na ul. Sędzickiego - skatepark i lodowisko zastąpią targowisko zwierzęce?

Burmistrz Kartuz na najbliższej sesji zamierza przedstawić radnym propozycję postawienia skateparku wraz z lodowiskiem zamiast targowiska zwierzęcego na ulicy Sędzickiego w Kartuzach. Byłaby to już druga zmiana w tym miejscu zaraz po planowanej modernizacji ulicy wraz z budową chodnika i ścieżki rowerowej.

Ulicę Sędzickiego w Kartuzach w najbliższym czasie czeka sporo zmian, najprawdopodobniej pod koniec maja rozpocznie się modernizacja jej odcinka od drogi wojewódzkiej nr 224 do przejazdu kolejowego. Zadanie będzie obejmować wymianę płyt yomb na nawierzchnię asfaltową, przebudowę sieci wodociągowej, budowę kanalizacji oraz budowę chodnika wraz ze ścieżką rowerową. Wykonawcą robót została firma Strabag, która w przetargu zaproponowała najlepszą ofertę opiewającą na kwotę 835.445 zł.

Przy tej ulicy od 2011 roku funkcjonuje także targowisko zwierzęce, jego budowa pochłonęła prawie 1.500.000 zł, cieszy się ono jednak niewielką popularnością, zarówno pośród handlarzy jak i klientów. Burmistrz Kartuz, Mieczysław Gołuński ma jednak pomysł polegający na zmianie przeznaczenia tego miejsca i wybudowaniu tam skateparku, lodowiska oraz placu zabaw.

- Skatepark wiąże się z uciążliwością i hałasem, dlatego też niektórzy mieszkańcy Chmieleńskiej postulowali, żeby przenieść go stamtąd. Chcieliśmy więc zbudować skatepark i lodowisko na miasteczku ruchu, ale niestety jest to strefa zabytkowa, znajdująca się pod opieką konserwatora i jest problem z ustawieniem tam agregatów chłodzących - tłumaczy burmistrz Kartuz, Mieczysław Grzegorz Gołuński.

- Dlatego też pojawił się pomysł zagospodarowania terenu przy ulicy Sędzickiego tak, aby żył i nie był pusty. To spokojne miejsce w pobliżu dwóch dużych osiedli: Derdowskiego i Wybickiego, a jednak z dala od budynków, dałoby to więc możliwość wyszalenia się dzieciom i młodzieży. Niedługo powstaną tam ścieżki rowerowe, nie brakuje tam także miejsc postojowych dla samochodów oraz pomieszczeń i obiektów możliwych do zaadaptowania na przykład na przymierzalnię - dodaje.

Taką propozycję włodarz Kartuz zamierza na najbliższej sesji rady miejskiej przedstawić radnym. Jeśli pomysł zyska ich aprobatę, to wówczas gmina zacznie szukać środków na realizację przedsięwzięcia.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2016-05-22 21:30:18

    Z komentarzy (w innym miejscu napisanych, pod innymi tematami) wynika, że nie można dostać dofinansowania na zadania, które są realizowane na cudzym terenie. Czy ten teren należy do Gminy, czy podlega pod Nadleśnictwo? Jeśli Gmina nie jest jego właścicielem, to może najpierw warto by było załatwić sprawy własnościowe, dogadać się z Nadleśnictwem, a dopiero później inwestować? Może nie warto powielać błędy poprzedniczki? Skate-park i plac zabaw, z możliwością uruchomienia w okresie zimowym lodowiska są dobrymi pomysłami. W przypadku lodowiska trzeba uniezależnić się od pogody - ostatnie zimy miały okresy z minimalnie dodatnią temperaturą, przy której ód na zwykłym, niemrożonym sztucznie lodowisku by się topił - i skorzystać z doświadczeń Gdańska. Jeśli Kartuzy będą miały lodowisko (płatne może być), nie będzie trzeba jeździć do Gdańska. Ciekawi mnie jednak, czemu nie udało się rozruszać tego terenu. Czy nie było pomysłów na skorzystanie z doświadczeń Sierakowic i ściągnięcie handlarzy Romskich z ich "nowi modele"? :) Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości