Reklama

Kartuzy. Zmiany w budżecie - radni pytają o sensowność inwestycji i zaciągania kredytów

12/08/2016 14:34
Pytania o sensowność realizowania małych inwestycji, zaciąganie kredytów i niewielkie pozyskiwanie środków zewnętrznych od dłuższego czasu towarzyszą sesjom kartuskiej rady miejskiej. Nie inaczej było na czwartkowej komisji wspólnej, która poprzedziła przegłosowanie uchwał dotyczących zmian w gminnym w budżecie.

W czwartek kartuscy radni miejscy poddali głosowaniu uchwały dotyczące zmiany budżetu i Wieloletniej Prognozy Finansowej gminy Kartuzy. Objęły one zwiększenie gminnych dochodów o 3.544.812 zł z tytułu zbycia praw majątkowych.

Jeśli chodzi o wydatki, to zmiany objęły głównie włączenie do tegorocznego budżetu tych inwestycji, które w ubiegłym miesiącu przesunięto na 2017 rok celem wyodrębnienia środków na adaptację szkół dla potrzeb przedszkolaków. Oprócz tego do planów inwestycyjnych doszły dwa nowe zadania czyli - budowa kanalizacja sanitarnej w Łapalicach (łącznie 100.000 zł w latach 2016-2017) oraz budowa ulicy Chmieleńskiej wraz infrastrukturą (łącznie 1.000.000 zł w latach 2016-2017). O sensowność realizowania tej ostatniej inwestycji pytał radny Andrzej Puzdrowski.

- Nie wiem czy nas stać w tej chwili na taką inwestycję, rozumiem, że sama droga jest ważna ale chyba można ją wyremontować w inny sposób. Po prostu nie jestem przekonany, że jest to dla nas najważniejsze zadanie drogowe w tym momencie - podkreśla radny.

Burmistrz, Mieczysław Gołuński, przekonywał, że realizacja tego zadania umożliwi rozwój sieci ścieżek rowerowych i połączenie ich z kartuską promenadą, a także i miejscowościami Kosy i Chmielno.

- Ponadto przygotowujemy ten projekt pod złożenie wniosku o schetynówkę. Mam nadzieję, że to może nam się uda. Jeżeli się nie uda, to wtedy będziemy na ten temat rozmawiać - mówi włodarz Kartuz.

Wątpliwości radnych wzbudziły też kredyty zaplanowane w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

- Panie burmistrzu, pan jest przecież takim zagorzałym wrogiem kredytów. W tym roku mamy 4.700.000 zł kredytu, a skąd się wzięło 10.000.000 zł w przyszłym roku? - pyta radny, Mariusz Treder.

- My nie wiemy, czy weźmiemy wtedy akurat 10.000.000 zł, tak planujemy przy tych inwestycjach, które tam zostały wpisane. Wróćmy do historii - zaczynaliśmy kadencję z 54.000.000 zł, teraz wyprowadziliśmy je na 46.000.000 zł. Proszę zobaczyć ile spłaciliśmy, żeby mieć pieniądze na wkład własny przy inwestycjach - odpowiada burmistrz Kartuz.

- Druga rzecz, którą podkreślam - w 2017, 2018 i 2019 będziemy spłacać najwięcej kredytów. Będzie trzeba zaciągnąć kredyty, żeby spłacić te, które zaciągnięto w poprzedniej kadencji. W przeciwnym wypadku żadnych inwestycji nie zrealizujemy. Mamy w budżecie zapisany teraz kredyt na 4.700.000 zł, ale jeśli uda się sprzedać ten obiekt, o którym wcześniej mówiłem, to wówczas nie będziemy musieli prawdopodobnie go wziąć takiej kwoty, albo wziąć znacznie mniejszą - dodaje.

Radny Treder nie był tak optymistyczny w kwestii zmniejszenia długu gminy Kartuzy. Podkreślał, że udało się to sprzedając gminny majątek.

- Jeżeli Pan uszczuplił majątek gminny o cztery czy pięć milionów, to nie ma się co chwalić zejściem z długu. Przykładowo - jak ma Pan pięć pokoi w domu i sprzeda cztery z nich, to przykro mi, ale staje się on mniejszy - tłumaczy radny.

- Chociaż ten majątek nie jest na stanie gminy, to przyniósł on realne pieniądze, które wpłyną realnie na realizację zadań inwestycyjnych, zwiększających wartość gminnego majątku na kolejne miliony złotych - przekonuje burmistrz.

Dyskusję Mariusza Tredera z Mieczysławem Gołuńskim przerwał przewodniczący rady miejskiej.

- Wydaje mi się, że w tej kwestii nie dojdziecie do wspólnego zdania. Może lepiej przy tym zostańmy, bo jak przypomnimy sobie historię Kartuz to sprzedaliśmy bardzo dużo rzeczy i inwestowaliśmy za to. Powstała przez to między innymi kanalizacja miejska. Więc to też jest pewien sposób rozwiązania problemów, może nie najlepszy, ale przy dzisiejszym zadłużeniu chyba nie mamy lepszego wyjścia - podkreśla Andrzej Pryczkowski.

Ostatecznie uchwały dotyczące zmiany budżetu i Wieloletniej Prognozy Finansowej zostały przegłosowane przez kartuskich radnych.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-08-14 17:05:42

    Może Kartuzy pójdą śladem Warszawy i zaczną publikować wszystkie umowy zawierane przez gminę. Jawność pozwala rzetelną dyskusję i ucina spekulacje dotyczące "niejasnych" decyzji włodarzy. Poprzedniczka broniła się przed jawnością a obecny Burmistrz chyba idzie w jej ślady. Pewnie tak samo skończy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości