Prokuratura Rejonowa w Kartuzach bada sprawę znalezionego w pobliżu miasta ciała niezidentyfikowanego mężczyzny. Zwłoki, jak powiedział prokurator Marcin Lubiński, znajdowały się w stanie znacznego rozkładu. W ich pobliżu nie znaleziono jakichkolwiek dokumentów tożsamości.
Na zwłoki natrafił w miniony czwartek jeden z mieszkańców powiatu kartuskiego w masywie leśnym w pobliżu Kartuz. Jak stwierdził prokurator Marcin Lubiński, ich widok był nieciekawy, gdyż były już w stanie znacznego rozkładu. Niestety, prokuraturze nie udało się zidentyfikować ciała. Wiadomo tylko, iż był to mężczyzna. Nie znaleziono jednak przy nim żadnych dokumentów tożsamości.
- Zwłoki zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku, gdzie przeprowadzona zostanie sekcja zwłok - oznajmił Marcin Lubiński. - Jej wyników należy się spodziewać w przeciągu kilku tygodni, albo nawet miesięcy. Obecnie trwają czynności, mające na celu identyfikację zwłok. - Policjanci z całego województwa weryfikują bazę osób poszukiwanych - dodał.
Do sprawy wrócimy.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze