W niedzielne popołudnie barwny orszak powozów wyruszył na chmieleński stadion, by tam rozpocząć V Mistrzostwa Polski w Zażywaniu Tabaki. W konkursowe szranki stanęło dwunastu tabaczników. Najlepszym okazał się Piotr Klasa, który w nagrodę otrzymał Złoty Róg.
Jury w składzie: ksiądz Roman Skwiercz (przewodniczący), Bronisław Bigus i Zygmunt Czaja brało pod uwagę następujące kryteria – strój, tabakierkę, sposób zachowania na scenie, umiejętność przedstawienie własnej osoby i zażywanie tabaki. Po podsumowaniu punktów okazało się, że najlepiej wypadł Piotr Klasa, który od niedawna mieszka w Warszawie, ale pochodzi ze Sierakowic. Jemu też przypadła w udziale główna nagroda - Złoty Róg, który wręczał Zbigniew Roszkowski, wójt Chmielna.
Kolejna miejsca zajęli – Marek Neubauer z Somonina, Henryk Konkol z Cieszenia, Piotr Szyca z Borucina, Franciszek Okoń z Luzina, Róża Rzeszewicz z Rębu, Sławomir Ziembiński z Gdańska, Stefan Bołtrukanis z Luzina, Jan Malek z Garcza, Jerzy Cyrzan ze Stężycy i Juliusz Domagała z Luzina.
- Muszę przyznać, że niełatwo było nam wyłonić najlepszych – wyznał ksiądz Roman Skwiercz, przewodniczący komisji sędziowskiej. – Zwłaszcza od pierwszego do piątego miejsca poziom był wyjątkowo wyrównany. Różnica wynosiła zaledwie jeden – dwa punkty.
Prowadzący imprezę Tadeusz Makowski otrzymał nagrodę specjalną za całokształt swojej 40-letniej pracy artystycznej.
Jedynaczką wśród startujących w konkursie panów była Róża Rzeszewicz, która przed występem nie ukrywała swojego zdenerwowania. Kiedy jednak weszła na estradę, szybko rozbawiła publiczność i zdobyła jej sympatię. Jurorzy zaś uznali, że to właśnie ona najbardziej fachowo zażywała tabakę.
Gdańszczanin Sławomir Ziembiński startował w mistrzostwach z numerem dwunastym. – Do Chmielna przyjechałem na weekend – stwierdził. – Wsiadłem do bryczki i w drodze na stadion postanowiłem wziąć udział w tej oryginalnej rywalizacji. Kaszuby znam bardzo dobrze, tu nauczono mnie tabaczenia. Będąc sternikiem jachtowym, często zażywam tabakę podczas rejsów.
Organizatorzy zadbali także o dodatkowe atrakcje dla widzów. Przeprowadzono liczne konkursy dla dzieci i dorosłych. Czas umilały występy zespołu Chmielanie i kapeli Kazimierza z Borzestowskiej Huty. Gwiazdą wieczoru był duet Verba, a biesiadę - kaszubska noc z tabaką - spędzono przy muzyce zespołu Oktava. Nawet padający deszcz nie przeszkodził w tym, aby wszyscy bawili się długo w noc.
A to się porobiło. Najlepszym tabacznikiem mieszkaniec Warszawy :grin: No, ale najważniejsze, że pochodzenie ma nasze - kaszubskie :lol: Gratulacje !