XXIX Kaszubska Pielgrzymka wciąż jest na pątniczym szlaku do Częstochowy. Prowadzi ją niestrudzony ks. prof. Jan Perszon. Jego autorytet i charyzmat dają szczególną siłę około dwustu pielgrzymom, którzy w spiekocie pokonują kolejne kilometry. W drodze na Jasną Górę pątnicy minęli już Licheń.
Pielgrzymka wyruszyła z Helu. Jest to najdłuższa trasa pątnicza w całej Polsce. Co kilka lat trudy marszu są zwiększane przez dodanie kolejnych odcinków. I tak jubileuszowa XXV pielgrzymka dotarła na Giewont. Wraz z około 400 Kaszubami, którzy dojechali pociągiem, pątnicy modlili się u podnóża słynnego krzyża. Było to jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń ruchu kaszubskiego. Pięć lat później Kaszubi dotarli aż na Lewoczę, czyli do narodowego sanktuarium maryjnego Słowacji. Z kolei za rok, na jubileusz XXX pielgrzymki, trasa jej będzie wiodła do Krakowa. Wówczas pielgrzymi spotkają się z papieżem Franciszkiem.
nadesłane: Eugeniusz Pryczkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze