Ponad 20 członkiń stowarzyszenia Kaszubianki z Kamienicy Szlacheckiej włączyło się w ogólnopolską akcję szycia maseczek ochronnych. Panie przystąpiły do pracy w poniedziałek.
Każdy, kto zna Kaszubianki, wie, że to kobiety energiczne i aktywne, więc gdy tylko pojawiła się propozycja, by włączyły się do akcji szycia maseczek z radością wzięły się do pracy. Szyją głównie w swoich domach, choć korzystają też z pomieszczenia udostępnionego przez jedną z członkiń koła, która dysponuje maszynami do szycia.
- Gdy tylko pojawiła się propozycja szycia maseczek od razu zadzwoniłam do koleżanek. Wszystkie bardzo się ucieszyły z możliwości pomocy i z radością przystąpiłyśmy do działania. Podzieliłyśmy się pracą w taki sposób, że każda z nas coś robi. Te panie, które potrafią szyć - szyją, inne kroją, jeszcze inne prasują maseczki czy przygotowują gumki do nich - opowiada Maria Bir, prezes stowarzyszenia.
- To bardzo dobra akcja i ważne dla nas jest to, że możemy pomóc. Czas izolacji jest dla nas trudny, bo bardzo za sobą tęsknimy. Dotąd spotykałyśmy się co tydzień, teraz zostały nam telefony. Dzięki tej akcji możemy coś razem zdziałać i wesprzeć innych - dodaje.
Maseczki trafią do pomorskich szpitali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo kochane Panie......
Tylko jaka jest skuteczność tych maseczek, raczej psychologiczna w realu to po godzinie do pieca
Kto wymyślił słowo "Kaszubianki"? Ludzie, szanowny redaktorze, to słowo wola o pomstę do nieba!
BRAWO WY..zawsze jesteście zorganizowane i chętne do pracy...Chwała Wam za to..pozdrawiam i życzę dużo zdrówka..
Wstyd , żeby państwo Kaczyńskiego nie potrafiło zabezpieczyć społeczeństwa w profesjonalne maseczki !!!!
Brawo kochane Panie......
Tylko jaka jest skuteczność tych maseczek, raczej psychologiczna w realu to po godzinie do pieca
Kto wymyślił słowo "Kaszubianki"? Ludzie, szanowny redaktorze, to słowo wola o pomstę do nieba!