Reklama

Kaszubska saga jesienią na ekranach kin - premiera "Kamerdynera" odbędzie we wrześniu

21 września, niemal trzy lata od momentu rozpoczęcia zdjęć, odbędzie się premiera filmu "Kamerdyner". To opowieść, której akcja toczy się na północy Kaszub. Opowiada historię pruskiego rodu von Krauss zamieszkującego w okolicach Pucka oraz miłości między kaszubskim chłopcem Mateuszem, a niemiecką arystokratką Maritą. W filmie statystowali m.in. uczniowie z Żukowa i Sierakowic.

Kaszubska saga będzie miała swoją premierę 21 września, podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Akcja filmu obejmuje cztery dekady, rozgrywa się w latach 1900-1945. Przedstawia historię pruskiego rodu von Krauss zamieszkującego okolice Pucka. W historii nie zabraknie też wątku miłości pomiędzy kaszubskim chłopcem Mateuszem a niemiecką arystokratką Maritą.

- Scenariusz ukazuje powikłane losy trzech nacji zamieszkujących dawne polsko-niemieckie pogranicze na północnych Kaszubach, na którym linia granicy wytyczonej w Wersalu po I wojnie światowej podzieliła nie tylko ziemię, lecz także ludzi: Niemców, Kaszubów, Polaków, będąc przyczyną waśni, a często nienawiści. Scenariusz przebiega przez cztery dekady ukazując skomplikowane postawy i wybory, których mieszkający tu ludzie musieli dokonywać. Pruska antypolskość walczyła z kaszubskim patriotyzmem, co w 1939 roku zakończyło się masowym mordem popełnionym na tysiącach Kaszubów w lasach pod Piaśnicą - czytamy w opisie "Kamerdynera" na filmpolski.pl - internetowej bazie filmu polskiego.

Reżyserem filmu jest Filip Bajon. Nad scenariuszem pracowali Mirosław Piepka, Michał S. Pruski oraz Marek Klat. Za zdjęcia odpowiada Łukasz Gutt. Na ekranie zobaczymy m.in. Sebastiana Fabijańskiego, Mariannę Zydek, Annę Radwan oraz Adama Woronowicza, Borysa Szyca, Kamillę Baar, Daniela Olbrychskiego oraz Janusza Gajosa.

Przypomnijmy, że Janusz Gajos, który w filmie będzie posługiwać się również kaszubskim, uczył się języka pod okiem Eugeniusza Pryczkowskiego. Warto podkreślić, że na planie filmowym statystowali ówcześni gimnazjaliści z Żukowa oraz młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Sierakowicach. Sierakowiccy uczniowie uczestniczyli w nagrywaniu sceny egzekucji Pomorzan. Wcielili się w członków paramilitarnej organizacji Selbstschutz - formacji złożonej z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej, zamieszkującej tereny Polski, która "wsławiła się" szczególnym okrucieństwem podczas "tępienia" Polaków i polskości.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Swojak - niezalogowany 2018-02-06 04:04:38

    Ale czad!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zachwycona - niezalogowany 2018-02-04 11:23:43

    Piękna jakość zdjęć. Kto teraz jeszcze tak potrafi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek82 - niezalogowany 2018-02-02 21:25:57

    Super!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości