Wczoraj 21 maja br. w Kaszubskim Dworze w Kartuzach odbył się jeden z castingów do Kaszubskiego Idola. Chętnych do zaprezentowania swoich muzycznych umiejętności nie brakowało. Na przesłuchanie stawiło się około 20 młodych ludzi, zdecydowanie dominowała płeć piękna.
Przyszłych idoli przesłuchiwało trzyosobowe jury w składzie: Michał Kościukiewicz, kierownik działu promocji i reklamy Radia Kaszëbë, dziennikarz Dariusz Majkowski i muzyk Arkadiusz Jaskułka.
Nad sprawnym przebiegiem castingu czuwał Bartek Kunc, który zapewniał, że wstępna selekcja nie jest ostra. - W pierwszym etapie walor językowy nie jest tak istotny - mówił. - Jeżeli ktoś nie mówi po kaszubsku, to i tak ma szansę przejść dalej. Najważniejsze, aby potrafił śpiewać.
Umiejętność porozumiewania się w języku kaszubskim będzie za to istotna w kolejnych etapach przesłuchań. Do półfinału przejdzie 15 osób, później zostanie już tylko 9. Do wielkiego finału, który prawdopodobnie odbędzie się w Bolszewie, uczestnicy będą przygotowywali się przez tydzień. Przyszli idole będą uczestniczyć w warsztatach muzycznych i ćwiczyć z akompaniatorem.
W kartuskim Centrum Kultury jako pierwsza zaprezentowała się Alicja Frankowska. 13-latka z Gimnazjum Nr 1 zaśpiewała piosenkę "Chodź, pomaluj mój świat".
Bardzo duże wrażenie na wszystkich zebranych wywarł występ Martyny z Somonina, która dźwięcznym i doniosłym głosem zaśpiewała "Ave Maryja". Nastolatka ma już na swoim koncie kilka sukcesów. - Lubię śpiewać, jest to moja pasja - mówiła przed występem. - Chciałabym dalej rozwijać się w tym kierunku.
Dzisiaj 22 maja br. w Pierwoszynie odbędzie się ostatni casting z pierwszego etapu konkursu. Za kilka dni dowiemy się, kto przeszedł do kolejnej tury. Wszyscy uczestnicy z niecierpliwością oczekują wyników. Informację o tym czy przeszli dalej, otrzymają drogą e-mailową.
Anna Kędzierska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze