Marysia ma 14 lat i od urodzenia zmaga się z ciężką wrodzoną wadą serca. Za nią pięć operacji, dziesiątki hospitalizacji i miesiące spędzone na oddziałach specjalistycznych. Dziś znów musi walczyć o zdrowie i przyszłość. Jej rodzice proszą o pomoc za pośrednictwem platformy Pomagam.pl oraz poprzez licytacje prowadzone na Facebook. Każde wsparcie to dla Marysi kolejna szansa na życie bez bólu i strachu.
Marysia ma 14 lat Urodziła się z ciężką wrodzoną wadą serca
- O chorobie dowiedzieliśmy się przed porodem. Za nami pięć operacji serca. Ostatnia w kwietniu 2023 roku. Niestety, choroba nie pozostawiła nam wyboru. Znów musimy walczyć o zdrowie naszej córeczki. Nie wiem, czy mogę mówić mojemu dziecku, że będzie dobrze. Nie wiem jak zapewniać, że nie musi się bać.. Trudno zliczyć, ile razy słyszałam już, że sytuacja jest bardzo zła...Doskonale pamiętam strach i rosnącą niepewność związaną z tym, co będzie dalej. Kiedy w 2018 roku została przeprowadzona czwarta operacja serca dostaliśmy informację, że tym razem bezpieczeństwo będzie trwało dłużej, że na salę zabiegową wrócimy za kilkanaście lat. Po wielu pobytach w szpitalu mieliśmy nadzieję na rozpoczęcie życia na nowo - opowiada pani Magda, mama Marysi.
Reklama
- Tymczasem w 2019 roku w nasze życie na nowo wkradł się strach. I to ten najgorszy - o to, czy nasze dziecko ma jeszcze realną szansę na przyszłość. Powracająca gorączka to sygnał, którego w przypadku Marysi nie można ignorować. Jeszcze przez chwilę myśleliśmy, że to zwykła infekcja, że to nic groźnego. Niestety, kolejne badania odebrały nam złudzenia - lekarze zdiagnozowali infekcyjne zapalenie wsierdzia, czyli to, czego rodzice dzieci z chorobami serca boją się najbardziej. W naszym przypadku choroba jest bardzo agresywna - zniszczyła już zastawkę chroniącą serce.. konieczna była wymiana zastawki która odbyła się w kwietniu 2023 roku. Mimo ogromnego ryzyka nasza kochana córeczka pokazała jak silną i waleczną jest dziewczynką. Wakacje to był piękny czas. Marysia była szczęśliwa, mogła pierwszy raz jeździć na hulajnodze, biegać ..i nie męczyć się, bez sinicy robić to co inne dzieci. Przez chwilę mogła zapomnieć o szpitalu, bólu, strachu - dodaje.
Niestety ten stan nie trwał długo.
- Od września do grudnia 2025 roku nasza córeczka Marysia przebywała w szpitalu. Był to dla naszej rodziny niezwykle trudny czas, pełen strachu, niepewności i bólu. W tym okresie przeszła dwie poważne operacje, biopsję szpiku oraz wstrząs anafilaktyczny. Za nią są dziesiątki badań, bolesnych zabiegów i niezliczona liczba wkłuć. Lekarze zdiagnozowali u Marysi nieinfekcyjne zapalenie wsierdzia, ciężkie nieprawidłowości hematologiczne oraz zaburzenia autoimmunologiczne. Przed naszą córką wciąż długie i wymagające leczenie oraz kolejne hospitalizacje. Obecnie co dwa tygodnie jesteśmy w szpitalu, gdzie Marysia przechodzi kolejne badania i kontrole. Ta intensywna diagnostyka jest konieczna, aby ratować jej zdrowie i życie, jednak wiąże się z częstymi pobytami na oddziałach. Nasza córeczka wymaga także stałej rehabilitacji i codziennego przyjmowania wielu leków. Jest dzieckiem z ciężką chorobą serca oraz niepełnosprawnością. Znajdujemy się pod stałą opieką wielu specjalistów: kardiologa, pulmonologa, immunologa, hematologa, endokrynologa, gastroenterologa oraz psychologa - podkreślają rodzice Marysi.
- Ze względu na bardzo poważny stan zdrowia Marysi zdecydowaliśmy się powiększyć cel zbiórki, aby móc zapewnić jej stałe środki na leczenie i codzienne funkcjonowanie. Wszystkie zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na leki, rehabilitację, dojazdy do szpitala, wizyty kontrolne oraz konsultacje specjalistyczne. Z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata to kolejny wykupiony lek, kolejna rehabilitacja, kolejny dojazd do lekarza i kolejna szansa na lepsze jutro dla naszej córeczki. Wierzymy, że dzięki Waszemu wsparciu Marysia będzie mogła dalej walczyć i wracać do zdrowia. Jeśli możecie pomóc – będziemy wdzięczni za każdy gest - podsumowują.
Wesprzeć Marysię w walce o zdrowie można wpłacając środki za pośrednictwem platformy Pomagam.pl klikając w poniższy link:
lub biorąc udział w licytacjach na Facebooku:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze