We wtorkowy wieczór służby interweniowały w Kczewie, gdzie doszło do dachowania opla. Kierujący pojazdem najpewniej wpadł w poślizg, wskutek czego stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 21. w Kczewie. Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, kierujący oplem jadąc od Miszewa w kierunku Przodkowa, najprawdopodobniej wpadł w poślizg, wskutek czego stracił panowanie nad pojazdem i dachował na poboczu, zatrzymując się na ogrodzeniu jednej z posesji. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
W działaniach ratowniczych wzięli udział strażacy z OSP Przodkowo, JRG Kartuzy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3...2...1.... Buraczysko do akcji
GWE
Czyli przyczyną była jednak tablica rejestracja.
Czekamy na komentarz jednego palanta z taczką...
Kaszub? Pewnie pijany.
Albo naćpany jak Mata. Tata sędzia to nie będzie ukarany.
To było dachowanie polityczne.
Polityczny to będzie wyrok tzn wiadomo jaki będzie ale wiadomo - czerwony sędzia musi jeszcze stuknąć młotkiem.
Katastrofalnie kiepski kierowca, zabrać prawko i na budowę pustaki wozić. Nie za szybko bo straci panowanie nad taczką.
Opel dachował. Kierowca w szpitalu. Pytanie: Kto prowadził Opla jak kierowca w szpitalu?
Trzeba przesłuchać kukurydzę. Może coś wie na ten temat.
3...2...1.... Buraczysko do akcji
GWE
Czyli przyczyną była jednak tablica rejestracja.