W miniony weekend w węgierskim Szeged odbył się XX Puchar Świata w kickboxingu. W zawodach wystartowała pięcioosobowa reprezentacja kartuskiej Rebelii, wracając do kraju z... pięcioma medalami! Najlepiej spisał się Artur Bizewski, który triumfował w kat. open (powyżej 94 kg). Mateusz Jereczek, Robert Wroński, Karol Hopa i Tomasz Pługów także stawali na podium, tyle że najniższym jego stopniu.
To niewątpliwie jeden z cenniejszych sukcesów Kartuskiego Klubu Kickboxingu "Rebelia". Do Szeged na Węgrzech, gdzie odbywał się Puchar Świata, a więc impreza rangi międzynarodowej udało się aż pięcioro podopiecznych Patryka Zaborowskiego. Wszyscy, bez wyjątku, wywalczyli tam medal!
Opiekun kartuskich kickboxerów szczególnie dumny jest z postawy Artura Bizewskiego. Popularny "Bizon" jak burza pokonywał kolejne etapy turnieju i w pięknym stylu zwyciężył w kategorii "open".
- Wszystkie swoje walki wygrał z ogromną przewagą i najprawdopodobniej to on będzie reprezentował nasz kraj na październikowych Mistrzostwach Europy w Słowenii - podsumowuje występ swojego asa trener Zaborowski.
Zaraz potem dodaje jednak, że świetnie spisali się także pozostali jego podopieczni. Trudno zresztą nie być zadowolonym z kompletu medali swoich zawodników. Na półfinałach swoje przygody z turniejem zakończyli Mateusz Jereczek, Robert Wroński, Karol Hopa oraz Tomasz Pługów.
Puchar Świata na Węgrzech był ostatnim poważnym sprawdzianem przed wrześniowymi Mistrzostwami Świata juniorów w Rimini oraz Mistrzostwami Europy seniorów w Mariorze.
Oprac. Bartek Gruba nadesłane/Patryk Zaborowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze