Witamy piękne damy i dostojnych panów, zapraszamy na nasz występ, wszystko z siebie damy - takimi słowami ponad sześćdziesięcioro dzieci powitało swoje babcie i dziadków z okazji ich święta, które odbyło się w środę w Zespole Szkół w Kiełpinie. Zerówkowicze swój bogaty program zakończyły odśpiewaniem gromkiego "Sto lat". Po inscenizacji zaproszono gości na poczęstunek.
Imprezę rozpoczął występ szkolnego zespołu "Wesołe Ludki", który zaprezentował tańce i piosenki kaszubskie przy akordeonowym akompaniamencie Iwony Fiołek. Opiekunkami zespołu są Jolanta Czerwińska i Barbara Sajek.
Dzieci z zerówek podczas swojego występu nie żałowały babciom i dziadkom wyjątkowo ciepłych słów i serdecznych życzeń. W recytowanych wierszach i śpiewanych piosenkach mali szkolni artyści zapewniali, że: "Z babcią jest wesoło, zawsze się uśmiecha i przyrządza smakołyki, ciągle w garnkach miesza" i dodawały - "Gdy nie wchodzi mi obiadek, to z pomocą pędzi dziadek". Puentą do wyrażanych przez nich uczuć były słowa piosenki: "Mówię wam, mówię wam, jakich fajnych dziadków mam".
Babcie i dziadkowie obdarowali swoich wnuków gromkimi oklaskami, nie ukrywając przy tym ogromnego wzruszenia.
Pieczę nad występem sprawowały nauczycielki - Barbara Sajek, Elwira Formela i Paulina Lewańczyk.
Dla wszystkich zaproszonych gości, a było ich prawie stu, przygotowano także upominki - medale "Superbabcia" i "Superdziadek", które wnuki z dumą zawiesiły na ich szyi.
W trakcie, gdy babcie i dziadkowie delektowali się poczęstunkiem, zapowiedziano niespodziankę dla dzieci. W podziękowaniu za ich trud włożony w występy, wychowawczynie przygotowały dla nich… bal, którego "wodzirejem" była animatorka Kornelia Kożyczkowska. Och, co to były za zabawy! Dzieci mogły do woli się bawić i prezentować swoje talenty taneczne oraz wokalne, co nie uszło uwadze babć i dziadków.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze