Reklama

Kiełpino. Parafianie powitali nowego proboszcza i podziękowali poprzedniemu

Ta niedziela dla społeczności wiernych z parafii pw. Michała Archanioła w Kiełpinie była wyjątkowa. Parafianie podczas uroczystej sumy podziękowali swojemu byłemu proboszczowi - biskupowi Arkadiuszowi Okrojowi. Powitali też nowego proboszcza, którym został ks. Tomasz Juchniewicz. Nowemu biskupowi dziękowano i gratulowano. Było mnóstwo wzruszeń i radości zmieszanej ze smutkiem. Kiełpińska wspólnota z żalem żegnając ks. Arkadiusza, zaznaczyła, że serca ma pojemne i otworzy je także dla nowego gospodarza parafii.

Podczas uroczystej sumy o godz. 11 kiełpińska świątynia pękała w szwach. Jej wnętrze po brzegi wypełnili parafianie, którzy przybyli podziękować za piękną posługę byłemu proboszczowi ks. Arkadiuszowi Okrojowi, jednocześnie witając go w roli biskupa pelplińskiego oraz powitać jego następcę ks. Tomasza Juchniewicza.

Na początku nabożeństwa nowemu biskupowi podziękowały i pogratulowały dzieci z zespołu Kiełki. Pięknie prezentująca się w kaszubskich strojach grupa powitała też nowego proboszcza. Zebrani w świątyni wierni wspólnie z dziećmi odśpiewali "Barkę" oraz "Życzymy, życzymy". Nowego gospodarza parafii w imieniu rady parafialnej powitali też Joanna Konkol oraz Tadeusz Żołnowski.

- Drogi księże Tomaszu, wiele lat temu powiedziałeś Bogu "Tak". Jemu powierzyłeś całe swoje życie, zaufałeś bezgranicznie jezusowemu wezwaniu i wytrwale idziesz jego śladami. Teraz pan wezwał Cię abyś ponownie zostawił wszystko i poszedł w nowe nieznane miejsce, a Ty wypełniłeś jego wolę. Czujemy się zaszczyceni wobec tej decyzji i serdecznie witamy w naszej kiełpińskiej wspólnocie. Życzymy Ci z całego serca, aby Chrystus zawsze był źródłem twojego życia, by wspierał cię i umacniał w wiernym posługiwaniu. Niech Bóg udziela Ci zdrowia i obfitości swoich łask, a patron naszej parafii, św. Michał Archanioł, niech będzie dla Ciebie skutecznym wspomożycielem. Pragniemy razem z tobą i pod twoją opieką rozwijać prawdziwą wspólnotę - żywy kościół, a dzięki sprawowanym przez ciebie sakramentom i głoszonym słowom, chcemy nieustannie przybliżać się do Boga - mówiła Joanna Konkol.

Podczas swojej prymicyjnej homilii nowy biskup podziękował parafianom za obecność na sobotniej uroczystości w Pelplinie.

- Wielu z was było zapewne wczoraj w Pelplinie, wielu przyszło dziś. Pragnę podziękować tym, którzy przybyli tam, spędzając długie godziny w katedrze. Była to bardzo wyjątkowa uroczystość i był to moment, w którym byliśmy dumni. Ale ta duma powinna być mądra i służyć rozwojowi. Jeżeli Kiełpino ma być dumne, to właśnie z powodu, że współtworzymy kościół niezwykłych ludzi, choć może niedoskonałych. Nas i naszego świadectwa potrzebują inni. O ile wczoraj pewne rzeczy można było przewidzieć przynajmniej w części, to, co się dzieje dziś to absolutna niespodzianka. Tu jest kościół, są piękne dzieci, wspaniałe rodziny. Tu uczymy się tolerancji, patrzymy z wyrozumiałością dla siebie - mówił bp Arkadiusz Okroj.

Były proboszcz kiełpińskiej parafii zaapelował też do parafian o ciepłe przyjęcie jego następcy - ks. Juchniewicza.

- Byliśmy razem dziewięć lat. Potworzyliśmy piękne relacje, więzi, jesteśmy ludźmi a kościół jest dla ludzi takich jak my. Wiemy, że sytuacja się zmieniła. Witamy dziś nowego proboszcza księdza Tomasza Juchniewicza. On przez całe lata służył kościołowi, pracował przez ostatnie lata w parafii Białogóra. Tam nie było wielu parafian, ale ksiądz Tomek też budował kościół widzialny i niewidzialny, też pracował nad relacjami, stworzył więzi. Traktowano go tam jak członka rodziny. Serca parafian pewnie do tej pory są ciężko. I pewnie księdzu Tomaszowi dziś też nie jest łatwo, ale jest on kapłanem, który wie, co to znaczy iść za Chrystusem Dobrym Pasterzem - podkreślał biskup.

Biskup przypomniał też słowa, które w sobotę skierował do niego nuncjusz papieski - abp Salvatore Pennacchio, dedukując je również nowemu kiełpińskiemu proboszczowi.

- Teraz ty tak pracuj, aby ludzie tęsknili za tobą, gdy będziesz się musiał z nimi rozstać. Bądź takim człowiekiem, by każdy po rozmowie z tobą odchodził lepszy. Mówił też o programie - potraktowałeś serio głoszenie ewangelii. Ruszasz, by to czynić i po to zostałeś wybrany byś był pasterzem serca chrystusowego. Tego chcę życzyć również księdzu Tomaszowi, by te słowa programowały jego bycie w tej parafii, w tej wspólnocie, w tym żywym kościele. Bo jeśli parafianie z Białogóry żegnali się z nim z takim ciężkim sercem, to znaczy, że jest to dobry człowiek. Dajmy sobie szansę, wszyscy potrzebujemy trochę czasu - podkreślał bp Okroj.

Po homilii biskup poprowadził obrzęd wprowadzenia nowego proboszcza. Ks. Tomasz Jakimowicz podziękował swojemu poprzednikowi, kilka słów skierował też do parafian.

- Pragnę podziękować za pracę i serce włożone w tą wspólnotę. Pragnę też podziękować za to przygotowanie, bo wszyscy mieli mało czasu. Chciałbym podziękować za ten żywy kościół. Za wielką otwartość, za wielką życzliwość. A księdza biskupa z pewnością będziemy zawsze wspominać w kanonie, ale również i w modlitwie. Życzę, by wasza dobroć i radość, jaką potraficie dawać była zawsze źródłem wiary w siebie, a księdzu biskupowi życzę, by był otwarty nie tylko na tą rodzinę parafialną, bo będzie tu często wracał przy różnych okazjach, ale również na tą rodzinę, którą stwarza kościół diecezjalny - mówił nowy proboszcz.

Na zakończenie liturgii przy ołtarzu ustawiła się długa kolejka parafian i przedstawicieli wspólnot działających przy parafii. Podziękowaniom i wzruszeniom nie było końca. Biskup na pamiątkę otrzymał od swoich parafian m.in. obraz z kiełpińską świątynią. Kiełpinianie dziękując byłemu proboszczowi serdecznie witali też nowego kapłana. Ze szczególnym darem przybyły parafianki z Apostolatu Margaretka. Panie złożyły przysięgę wieczystej modlitwy za biskupa Arkadiusza. Każda z członkiń wspólnoty obiecała cotygodniową modlitwę w jego intencji. Zaprosiły też wszystkich na comiesięczne msze św.

- Modlitwę Margaretek pragniemy rozczepić i włączyć w nią całą wspólnotę kościoła, dlatego już dziś zapraszam parafian i wszystkich drogich gości, by w każdą rocznicę sakry biskupiej, tj. każdą pierwszą sobotę miesiąca, już od kwietnia przyszli do naszego kościoła na poranną mszę w intencji naszego biskupa Arkadiusza. My wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za kościół, za powołania, za biskupa. Mamy takich kapłanów, jakich sobie wymodlimy - mówiła przedstawicielka Margaretek.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tolo - niezalogowany 2019-03-05 15:50:33

    i co ludzie z wioski seksu i biznesu zadowoleni z nowego proboszcza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    # dzwoń...... - niezalogowany 2019-03-04 17:26:29

    Jaka Maryja? Ta wieczna dziewica? Skończcie już z tymi waszymi pogańskimi wierzeniami!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dzwon na trwoge - niezalogowany 2019-03-04 15:45:22

    nie do konca bp Okroj oczyscil Kielpina z szatana To musi byc walka Tylko Maryja skruszy leb smokowi Kaszubi sa dumni z bp Okroja i zycza Mu samych sukcesow w krzewieniu wiary

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości