Tuż przed północą w nocy ze środy na czwartek doszło do pożaru w Kiełpinie. Ogień pojawił się w przebudówce bezpośrednio przylegającej do budynku mieszkalnego. Z żywiołem przez ponad godzinę walczyło sześć zastępów strażaków. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej zlokalizowanej w ścianie budynku mieszkalnego.
W środę tuż przed północą dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze, do którego doszło w Kiełpinie przy ulicy Osiedlowej.
Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów strażaków na miejscu zastano objętą pożarem przebudówkę bezpośrednio przylegającą do budynku mieszkalnego, a gęsty dym wydobywał się z przepalonych drewnianych drzwi. Mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przyjazdem służb.
Spaleniu uległa częściowo konstrukcja dachu przebudówki, elewacja budynku ściany, do której przylegała altana oraz składowany w obiekcie sprzęt. Straty wstępnie oszacowano na około 5.000 zł.
Jako przyczynę pożaru podaje się zwarcie instalacji elektrycznej zlokalizowanej pod elewacją budynku mieszkalnego.
W działaniach wzięło udział sześć zastępów strażaków z JRG Kartuzy, OSP Somonino, OSP Dzierżążno i OSP Goręczyno.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak się dzieje kiedy ludzie szkoda na elektryka i sami grzebią
Święta racja ????
To garaż znajomych, prąd tam był odłączony od wielu lat
"Silv" biednyś
Pożar a strażacy zapomnieli ubrać aparaty powietrzne aaa pewnie nie mają OK
Jaki pozar poprostu ktoś zucil race i wielkie hello...
Tak się dzieje kiedy ludzie szkoda na elektryka i sami grzebią
Święta racja ????
To garaż znajomych, prąd tam był odłączony od wielu lat