Reklama

Kiełpino. Trwa rozbudowa i termomodernizacja szkoły

Kiełpińska szkoła składa się z trzech części. Najstarsza powstała w 1964 r. Kolejną rozbudowaną część oddano do użytki w 1999 r. w momencie utworzenia gimnazjów. Najnowszy obiekt to sala widowiskowo - sportowa, która działa od 2014 r. Teraz przyszedł czas na rozbudowę i termomodernizację całego obiektu. Przybędzie sal lekcyjnych i wreszcie szkoła zostanie połączona ze stołówką. O zlikwidowaniu tego problemu dyrekcja marzyła od lat.

- Stary budynek przejdzie modernizację, a na nim powstanie drugie piętro. To jest niezbędne ze względu na ilość uczniów. W minionych dziesięciu latach ich liczba wzrosła z 600 do 740. Tylu podopiecznych mamy w tej chwili. Co prawda nowe piętro nie rozwiązuje tej kwestii, ale dwupiętrowy łącznik, który połączy szkołę z naszą stołówką już tak. To było naszą bolączką i zmartwieniem od dawna. Nasze dzieci muszą przechodzić na posiłki z jednego budynku do drugiego bez względu na aurę - powiedziała Jolanta Kosznik, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Kiełpinie.

Nadbudowane piętro szkoły daje możliwość urządzenia tam trzech sal lekcyjnych i gabinetu terapii zajęciowej.

W łączniku na parterze będzie świetlica i powiększona stołówka. Ten ostatni element jest bardzo potrzebny. Ponad 400 uczniów korzysta z dożywiania. Aktualnie jednorazowo stołówka może pomieścić zaledwie 80 dzieci.

Na obu piętrach łącznika powstaną cztery sale lekcyjne. Łącznie po rozbudowie przybędzie siedem sal lekcyjnych. To pozwoli od przyszłego roku funkcjonować placówce na jedną zmianę. Dzięki temu wszyscy zaczną zajęcia o godzinie 8. Szczególnie ważne jest to dla dzieci najmłodszych. Każdy wychowawca oraz uczniowie dysponować będą swoją salą lekcyjną i swoimi kącikami zainteresowań, a więc mogą czuć się bezpiecznie i komfortowo.

- Inwestycja ta jest dowodem na to, że marzenia się spełniają. Na to czekaliśmy przez 10 lat, czyli odkąd jestem dyrektorką szkoły. Najpierw chodziło nam o łącznik, a później o rozbudowę. Teraz nasza radość jest przeogromna. Mamy bowiem powody do zadowolenia, bo to co się teraz dzieje, zaspokoi potrzeby naszych dzieci, rodziców i nauczycieli - spuentowała naszą rozmowę dyr. Jolanta Kosznik

Prace budowlane mają zakończyć się w sierpniu przyszłego roku. Przedsięwzięcie finansuje kartuski samorząd. Cała inwestycja kosztuje 4,5 mln złotych, w tym mieści się 1 mln zł (dofinansowanie z RPO) na termomodernizację. Wykonawcą jest Budrem - Rybak z Luzina.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    cia - niezalogowany 2017-10-24 06:04:18

    Tak... Łącznik części szkolnej ze stołówką jest bardzo potrzebny. Nauczyciele ubierają kurtki żeby przejść, a uczniowie nie mogą i wychodzą z "rozgrzanych" klas na jadalnię w cienkim ubraniu. Taka Pani dyrektor...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości