Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@name: a co jesli pasat wstrzelilby sie w alfe swoim lewym bokiem, trafiajac niejako juz w bagaznik tylny lewy alfy zachowujac te same kierunki jazdy? @widus: Owszem, niemniej jednak, to jest "proste skrzyżowanie" znaki są widoczne, kiedyś stał tam też znak "ustap pierszeństwa" z tabliczka informującą o odlegści do skrzyżowania. Czyli że dla niektórych kierowców należałoby postawic znaki jak przed przejazdem kolejowym? uwaga będzie skrzyżowanie, oraz znaki określające odległośc do niego? bez przesady. Tam widoczność jest dobra, a to że ktoś zamast skupiać swoją uwage na drodze ma inne ważniejsze zajęcia- trudno, może kierujący zasłabł, może hamulce sie zepsuły. mógł się też najzwyczajniej zagapić.
Polskie oznakowanie drog pozostawia wiele do życzenia
@name: To dla tych, którym Stop ani ustąp pierwszeństwa nie wystarcza @name: Dlatego należy patrzeć na znaki
No faktycznie nie trzeba być ekspertem żeby po zdjęciach wywnioskować że jechał od strony Somonina skoro ma bardziej zniszczoną stronę pasażera
@tiki: To mam nadzieję, że Ty jako NAOCZNY świadek sprostowałaś wszystko policji...[/quote] nawet mnie nie przesłuchali i sie nie pytali czy ta sytuacje ktos widział oni sami maja swoje zdanie na to zdarzenie wkurzyli mnie tym ze mowiłam ze jechali ze strony somonina a oni pisza ze z kartuz
Na skrzyżowaniach na których częto dochodzi do kolizji stouje się specjalne znaki informujące o skrzyżowaniu, a ta kolizja nie jest pierwszą w której przyczyną było to, że ktoś przejechał przez skrzyżowanie prosto
@marzenal: To mam nadzieję, że Ty jako NAOCZNY świadek sprostowałaś wszystko policji...
tak pisza ze srebrny jechał z kartuz a to nie prawda jechał od somonina do kartuz a czerwony jechał z kiełpina i nawet sie nie zatrzymał tylko prosto z predkoscia wjechał pod srebrny samochud a srebrny sie tak obrucił jak by jechał z kartuz wiem bo jechałam za nimi z mezem i dzieckiem mogłam byc to ja a taka jest nasza policja pytaja sie swiadkow ktorzy nawet tego niewidzieli tylko po chwili wynurzyli sie ze swoich podworek i to sa swiadkowie
nie chyba, a napewno jest znak stop, może chodzi o to aby ustawić jakis znak z duzymi napisami, "zblizasz sie do skrzyzowania, masz obowiązek zatrzymac sie, oraz ustapic pierwszeństwa pojazdom jadącym z lewej strony i prawej strony, zwłaszcza tym z lewej" Bo pewnie nie wszyscy wiedza po co sa znaki. Drugim mankamentem jest prędkość zarówno tych jadących od Somonina jak i tych jadących ul.Długą. zresztą ta prędkość też jest określona przepisami i znakami. Ale kto w tym kraju przestrzega przepisów? Są wyjątki i patrzą na nich jak na dziwolągów. Na szczęście, tu nikt nie zginął.
@name: Ale tam jest chyba znak stop?
Kolejny wypadek na źle oznaczonym skrzyżowaniu
@name: a co jesli pasat wstrzelilby sie w alfe swoim lewym bokiem, trafiajac niejako juz w bagaznik tylny lewy alfy zachowujac te same kierunki jazdy? @widus: Owszem, niemniej jednak, to jest "proste skrzyżowanie" znaki są widoczne, kiedyś stał tam też znak "ustap pierszeństwa" z tabliczka informującą o odlegści do skrzyżowania. Czyli że dla niektórych kierowców należałoby postawic znaki jak przed przejazdem kolejowym? uwaga będzie skrzyżowanie, oraz znaki określające odległośc do niego? bez przesady. Tam widoczność jest dobra, a to że ktoś zamast skupiać swoją uwage na drodze ma inne ważniejsze zajęcia- trudno, może kierujący zasłabł, może hamulce sie zepsuły. mógł się też najzwyczajniej zagapić.
Polskie oznakowanie drog pozostawia wiele do życzenia
@name: To dla tych, którym Stop ani ustąp pierwszeństwa nie wystarcza @name: Dlatego należy patrzeć na znaki