W czwartek policjanci z Komisariatu Policji w Sierakowicach zatrzymali do kontroli 30-latka, który kierował pojazdem, mimo że miał zatrzymane prawo jazdy. W dodatku mężczyzna kierował pojazdem, który nie posiadał aktualnych badań technicznych. Funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 1000 złotych i zatrzymali dowód rejestracyjny od pojazdu. Mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem, mimo braku uprawnień.
W czwartek po godzinie 22:00 mundurowi z Sierakowic zwrócili uwagę na 30-letniego kierowcę passata, który widząc policyjny radiowóz, nagle skręcił w poprzeczną ulicę i przyśpieszył.
- Policjanci postanowili więc zatrzymać go do kontroli drogowej. Okazało się, że kierującym pojazdem był 30-latek, który nie miał prawa jazdy, bo wcześniej zostało mu ono zatrzymane za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. W dodatku pojazd, którym kierował, nie posiadał aktualnych badań technicznych od prawie 2 lat. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych. 30-latkowi zatrzymano również dowód rejestracyjny. Apelujemy do właścicieli pojazdów – nie pozwalajcie kierować osobom bez uprawnień. To nie tylko nieodpowiedzialne, ale i karalne. Dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego przestrzegajmy obowiązujących przepisów - podaje st.sierż. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze