Reklama

Kierowcy, budowlańcy, nauczyciele i kosmetyczki - to oni znajdą pracę w powiecie kartuskim

Kierowcy, budowlańcy, nauczyciele i kosmetyczki - przedstawiciele tych zawodów nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w powiecie kartuskim. Kto zaś będzie miał trudności? Między innymi politolodzy, historycy, filozofowie, woźni oraz ekonomiści. Tak przynajmniej wynika z ogólnokrajowego badania "Barometr Zawodów".

Badanie "Barometr Zawodów" zostało przeprowadzone z udziałem pracowników Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku, powiatowych urzędów pracy województwa pomorskiego, agencji zatrudnienia oraz ekspertów z Invest in Pomerania na przełomie trzeciego i czwartego kwartału ubiegłego roku.

- Zawarte w raporcie informacje pokazują jak będzie się zmieniać zapotrzebowanie na pracowników w poszczególnych zawodach w ciągu najbliższego roku. Badanie pozwoliło też wskazać jak będzie się kształtować relacja między liczbą odpowiednich kandydatów do pracy a zapotrzebowaniem pracodawców - informują pomysłodawcy opracowania.

W badaniu uwzględniono około 170 zawodów ze wszystkich powiatów w kraju. Na podstawie zapotrzebowania na rynku pracy na poszczególnych ich przedstawicieli podzielono je na trzy grupy.

Pierwsza z nich to zawody deficytowe czyli te, w których w najbliższym roku nie powinno być trudności ze znalezieniem pracy, gdyż zapotrzebowanie pracodawców będzie w ich przypadku duże, a podaż pracowników chętnych do podjęcia zatrudnienia i mających odpowiednie kwalifikacje - niewielka. W powiecie kartuskim spośród takich zawodów można wymienić głównie grupy związane z branżą budowlaną, transportową, edukacyjną czy też działalnością kosmetyczną.

Przyczyn braku osób do pracy w zawodzie kierowcy samochodowego autorzy opracowania upatrują w trudnościach ze zdobyciem szeregu uprawnień takich, jak prawo jazdy odpowiedniej kategorii, karta kierowcy czy też różnorakich uprawnień.

- Ich uzyskanie jest często procesem długotrwałym i kosztownym. Praca kierowcy samochodu ciężarowego/ciągnika siodłowego jest dodatkowo pracą specyficzną, związaną z długimi wyjazdami, rozłąką z rodziną. Problemem są także oferowane płace (niskie wynagrodzenia podstawowe). Dodatkowe wymagania, a przez to i potencjalne trudności w rekrutacji, pojawiają się w przypadku kierowców, którzy mają pracować na trasach międzynarodowych - barierą może stać się tu nieznajomość języków obcych, a także brak doświadczenia w pracy na takich trasach - informują autorki opracowania, Dorota Janiszewska i Małgorzata Wiśniewska.

Jak wynika z raportu, również w branży budowlanej pracodawcy mają problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników.

- W 2016 roku branża borykać się może z trudnościami w zaspokojeniu tego popytu, zarówno w przypadku stanowisk specjalistycznych i kierowniczych w zawodach inżynier budownictwa i kierownik budowy, jak również stanowisk niższych, czyli w takich zawodach, jak: betoniarze i zbrojarze, dekarze i blacharze budowlani, monterzy instalacji budowlanych, monterzy okien i szklarze, murarze, posadzkarze, robotnicy budowlani, technolodzy robót wykończeniowych w budownictwie, hydraulicy. Niedobór pracowników w branży budowlanej może być spowodowany brakiem potrzebnej liczby kandydatów z odpowiednim doświadczeniem i wymaganymi uprawnieniami, ale też zbyt szerokimi wymaganiami pracodawców. Pracodawca, zatrudniając pracownika budowlanego, często oczekuje od niego złożonego zasobu umiejętności, często wykraczającego poza określoną specjalizację zawodową (np. wielozadaniowy murarz-tynkarz-malarz) - czytamy w "Barometrze Zawodów".

- Wymogowi wszechstronności pracownika często nie towarzyszy odpowiednie wynagrodzenie. Oferowanie zbyt niskich stawek to kolejna przyczyna obserwowanej nierównowagi między popytem a podażą pracy w województwie. W poszukiwaniu najlepszych warunków zatrudnienia pracownicy często zmieniają pracodawcę (rotacja pracowników), migrują do pracy za granicę lub też decydują się na - często korzystniejszą pod względem finansowym - pracę w szarej strefie - czytamy dalej.

Co ciekawe, z raportu wynika także, że w naszym regionie do deficytowych zawodów należą także bibliotekoznawcy, bibliotekarze i specjaliści informacji naukowej.

Kolejna to zawody zrównoważone czyli takie, w których liczba ofert pracy będzie zbliżona do liczby osób zdolnych i chętnych do podjęcia zatrudnienia w danym zawodzie, pośród nich w naszym powiecie znajdziemy głównie pracowników fizycznych, specjalistów od reklamy, inżynierów oraz lekarzy.

Ostatnią z grup są zawody nadwyżkowe, w których znalezienie pracy może być trudniejsze ze względu na małe zapotrzebowanie oraz wielu kandydatów chętnych do podjęcia pracy i spełniających wymagania pracodawców.

- Na pomorskim rynku pracy w 2016 roku, podobnie jak w latach poprzednich, widoczna będzie nadwyżka politologów, historyków i filozofów oraz socjologów i specjalistów ds. badań społeczno-ekonomicznych. Zapotrzebowanie pracodawców na pracowników z tego zakresu jest w województwie stosunkowo niewielkie. Podejmowanie nauki w tych obszarach podyktowane jest często zainteresowaniami kształcących się osób, jednakże wykształcenie zdobyte w tych zawodach nie daje absolwentom gwarancji zatrudnienia - czytamy w raporcie.

Cała prognoza dla powiatu kartuskiego dostępna jest pod tym adresem. Raport zaś dostępny jest na tej stronie.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości