Ulewne opady deszczu towarzyszące burzy, jaka przeszła w poniedziałek wieczorem nad Kaszubami nie spowodowały wielu szkód. Strażacy musieli interweniować zaledwie trzykrotnie, w Kiełpinie i Somoninie, gdzie zalanych zostało kilka piwnic i posesji.
Zaledwie kilkoro mieszkańców naszego powiatu ucierpiało w wyniku poniedziałkowego oberwania chmury. Krótkie, choć niezwykle obfite opady deszczu przeszły przez Kaszuby wraz burzą wieczorem, około godz. 20. W wielu miejscach studzienki kanalizacyjne nie nadążały z odprowadzaniem wody, w wyniku czego doszło do zalania kilku posesji, garaży i piwnic. W większości przypadków mieszkańcy poradzili sobie jednak z wodą sami. Przyjazd strażaków z pompami konieczny był jedynie w Kiełpinie i Somoninie.
- Były to drobne podtopienia w związku z czym nie odnotowano żadnych większych strat - potwierdza dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze