W piątkowy wieczór wyruszyła I Kartuska Ekstremalna Droga Krzyżowa pod patronatem świętego Brunona. Jej uczestnicy w milczeniu, nocą pokonali 32 kilometry. Pieszą wędrówkę rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Kazimierza w Kartuzach. Wyzwanie podjęło kilkaset osób.
Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości.
- Nie chodzi o to, aby przejść trasę, ale o to, aby ją pokonać i stać się pięknym człowiekiem. Od dzisiaj miarą EDK nie są kilometry, ale zmiana, która się dokona w człowieku – piękno. Zachęcamy do wyrzeczeń, ale oczywiście każdy w drodze może podjąć decyzję, że wcześniej wraca do domu. Szanujemy każdą osobę, która podejmuje wyzwanie EDK Jest wiele akcji, których celem jest dogadzanie. EDK różni się od nich: nie dogadza, ale wymaga. Nie jest na miarę człowieka, ale właśnie pomaga mu przekroczyć własne ograniczenia. Na całej trasie EDK OBOWIĄZUJE REGUŁA CAŁKOWITEGO MILCZENIA. (poza sytuacjami wymagającymi np. konsultacji dalszego przebiegu drogi). Mówimy stanowcze „nie” rozmowom, piknikom i udogodnieniom. Zwracaj uwagę osobom nieprzestrzegającym tej reguły. Na trasie EDK MOŻNA jeść i pić -wyjaśniają organizatorzy.
Reklama
Ekstremalna Droga Krzyżowa to czas refleksji i medytacji, czas, w którym możemy przypomnieć sobie o wartościach, jakimi kieruje się nasza wiara i jakie są najważniejsze dla naszego życia. Jest to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości.
Uczestnicy I Kartuskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej pokonali 32 kilometry na trasie: Kartuzy - Grzybno Dolne - Prokowo - Sianowska Huta - Diable Kopyto - Kolonia - Sianowo - Młyńsko - Garcz - Łapalice - "Zamek Łapalicki" - Kartuzy. Początkiem ich wyzwania była Krzyż Misyjny, zwieńczeniem kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu.
Wyzwanie pokonania trasy św. Brunona podjęło kilkaset osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze