Reklama

Kliknięcie w ten link kosztowało ją prawie 3.000 złotych

Mimo licznych ostrzeżeń wciąż pojawiają się osoby, które nie zachowują wystarczającej czujności podczas transakcji w internecie. W ostatnim czasie oszustw podczas zakupów i sprzedaży produktów w sieci jest coraz więcej.

Podczas sprzedaży oszuści często stosują metodę z linkami.

- Sprzedający otrzymuje link, po kliknięciu w niego przekierowany jest na stronę łudząco podobną do strony na której wystawiał swoje przedmioty. Jest na niej formularz z prośbą o podanie danych z karty takich jak numer karty płatniczej, jej data ważności oraz kod CVV oraz stan aktualny konta. Po wypełnieniu formularza oszuści są już w posiadaniu niezbędnych informacji by wyczyścić konto. Potrzebują tylko kodu do autoryzacji, który przychodzi do sprzedającego w wiadomości SMS. Kod wpisany do formularza jest kodem autoryzującym wypłatę twoich środków z konta przez oszusta - wyjaśniają mundurowi.

Reklama

Jak nie dać się oszukać w przypadku sprzedaży na portalach aukcyjnych:

  •  należy być czujny, gdy otrzymamy wiadomość od kupującego, że już wpłacił bądź wpłaci pieniądze za sprzedawany przedmiot, ale, by kwota trafiła na konto, trzeba wejść w link i podać dane karty bankomatowej
  •  nie należy podawać numeru karty i specjalnego kodu zapisanego na karcie. To kod zwany CVV2/CVC2 i nadrukowany jest obok podpisu;
  • czytajmy każdą wiadomość z kodem autoryzacyjnym z banku, zanim wykorzystamy go nie wiedząc co autoryzujemy
  •   każde finalizowanie transakcji poza portalem aukcyjnym czy to przez wiadomości mailowe, sms-y i komunikatory, które zwierają linki powinno wzbudzić naszą czujność
  •  zwróćmy uwagę na pisownie w wiadomości – jeśli to oszustwo często zawiera błędy i literówki;
  •  każdy sposób wywarcia na nas presji czasu, pośpiechu, szybkiego sfinalizowania transakcji powinno wzmóc nasza czujność

W środę 47-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego straciła 2.900 złotych. Chciała sprzedać za pośrednictwem popularnej platformy przedmiot, a osoba, która wyraziła nim zainteresowanie wysłała link i poprosiła o dane m.in. do karty bankowej. Kobieta podała te informacje i dała w ten sposób oszustowi dostęp do swojego konta. Słono ją to kosztowało.

Przy otrzymywaniu ofert e-mailem lepiej nie korzystać z linków, a na stronę sklepu warto wejść wpisując adres w oknie przeglądarki. W ten sposób można uniknąć stron podszywających się pod legalnie działające sklepy. Kupując od indywidualnych sprzedawców warto przejrzeć ich profile. W mediach społecznościowych sporo jest fałszywych kont, z których chętnie korzystają oszuści.

- Jeśli, mimo zachowania zasad ostrożności, dostaniemy zamiast zamówionego produktu puste pudełko, natychmiast zadzwońmy na policję. Wtedy zapisana korespondencja i przesłana przez oszusta paczka będą stanowiły dowód przestępstwa - zaznaczają funkcjonariusze.

Reklama

Podczas zakupów warto pamiętać o kilku zasadach:

  • zwrócić uwagę na podaną cenę produktu – gdy jest zbyt niska może sugerować, że towar jest podróbką
  • przed zakupem warto zorientować się, kim jest osoba sprzedająca - jeśli ma pozytywne opinie możemy być pewniejsi zakupu
  • sprawdzać, od kiedy konto sprzedawcy widnieje w serwisie i ilu użytkowników korzystało z jego usług
  • za każdym razem należy czytać regulamin sklepu i opis aukcji serwisu, z którego korzystamy
  • domagać się potwierdzenia nadania przesyłki, nie wpłacajmy pieniędzy przed potwierdzeniem wygranej licytacji
  • nie kasować korespondencji ze sprzedającym – w przypadku oszustwa jest ona dowodem potwierdzającym zakup

- Internet może dać nam dużo dobrego, ale pamiętajmy, że po drugiej stronie monitora może być osoba, która tylko czeka na nasze oszczędności. Ostrożność, czujność i stosowanie zasad bezpieczeństwa podczas zakupów w sieci, pozwolą uniknąć problemów i cieszyć się z udanych prezentów - przestrzegają mundurowi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bakuma - niezalogowany 2021-06-04 10:23:33

    Do popularności tych oszustw przyczynia się policja. Moja znajoma gdy chciała sprzedać dziecięcy rowerek dostała taki właśnie link do podania danych swojej karty. Nie wpisała danych tylko poszła z tym na policję. Po 3 tygodniach dostała pisemną odmowę wszczęcia postępowania bo "do oszustwa nie doszło dzięki pani czujności" - takie dokładnie podali uzasadnienie. Czyli jak ktoś chce cię zgwałcić, ale dasz radę uciec to również nie przyjmą zgłoszenia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości